11-latek pomógł zatrzymać pijanego kierowcę

08.11.2017 13:45

2 listopada 2017 roku około godziny 16 na stację paliw w Gorliczynie wjechał Fiat Seicento. Jak wynikało z opisu świadków, kierujący miał problem z jazdą na wprost. W dodatku podczas manewru parkowania, osoba siedząca za kierownicą niemal uderzyła w budynek.

11-latek pomógł zatrzymać pijanego kierowcę

fot. policja.pl

Dziwne zachowanie prowadzącego przykuło uwagę trzech nastolatków w wieku 11, 13 i 14 lat. Najmłodszy z nich chwycił za telefon i zadzwonił na policję informując o zdarzeniu. Kilka minut po zgłoszeniu na wskazaną stację benzynową przyjechali funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego.

Okazało się, że nietrzeźwy mężczyzna chwilę wcześniej wyszedł z baru i wsiadł do samochodu. Dalszą jazdę uniemożliwił mu pracownik stacji. Badanie alkomatem kierowcy Fiata Seicento wykazało, że miał on 2 promile w wydychanym powietrzu. W dodatku nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów.

Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. Kierowanie w takim stanie traktowane jest jako przestępstwo, za które grozi do 2 lat pozbawienia wolności, kara grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

RadioZET/MS

Zagłosuj

Rozważałeś kiedyś kierowanie pojazdu w stanie po spożyciu alkoholu?