Teraz gramy

18-latek zabił, by ukraść Mercedesa

08.11.2017 12:00

Policjanci z wydziału kryminalnego policji zatrzymali 18-latka podejrzewanego o zabójstwo 38-letniego mieszkańca Bytomia, którego zwłoki odnaleziono 1 listopada 2017 roku w Lesie Murckowskim w Katowicach.

18-latek zabił, by ukraść Mercedesa

fot. policja.pl

Ze względu na okoliczności zbrodni funkcjonariusze wpierw podejrzewali, że 38-latek zginął z rąk osób, z którymi prowadził nielegalne interesy. Jednak kolejne poszlaki pozwoliły ustalić śledczym nowy motyw – rabunek.

Stróże prawa pod nadzorem prokuratury zajęli się szczegółowym wyjaśnieniem okoliczności i przyczyn śmierci mężczyzny. Nie było wątpliwości, że w jego śmierć zaangażowane były osoby trzecie – wszystko wskazywało na morderstwo. Policjanci sprawdzali i weryfikowali kolejne hipotezy. W trakcie śledztwa ustalono, że 38-latek niedawno stał się nabywcą luksusowego samochodu.

Przełom nastąpił w momencie, gdy dowiedziono, że pojazd zabitego jest używany na co dzień. Auto pojawiało się w centrum Katowic, co potwierdził miejski monitoring. Idąc tym tropem, funkcjonariusze zlokalizowali samochód w jednej z katowickich galerii handlowych, co doprowadziło do zatrzymania 18-letniego kierowcy wartego około 150 000 zł Mercedesa, którego ofiara wystawiła na sprzedaż na jednym z portali aukcyjnych.

Po przeprowadzeniu dalszych czynności śledczych ustalono, że 18-latek umówił się z 38-letnim właścicielem samochodu pod pretekstem jego zakupu, po czym zamordował mężczyznę. Próbując zatrzeć ślady spalił ciało i porzucił je w lesie. Od tamtego czasu nastolatek jeździł skradzionym pojazdem.

Zgromadzone materiały dowodowe były podstawą do postawienia 18-latkowi zarzutu morderstwa, za co grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

RadioZET/policja.pl/MS

Zagłosuj

Czy jesteś przezorny względem nieznanych osób?