Ford Mustang najlepiej sprzedającym się autem sportowym w Europie

25.05.2017 13:50

Ford opublikował dane dotyczące europejskiego rynku, gdzie Mustang był najlepiej sprzedającym się samochodem sportowym. Auto triumfowało również w zestawieniu światowym i to dwa razy z rzędu.

Ford Mustang najlepiej sprzedającym się autem sportowym w Europie

fot. materiały prasowe

W 2016 roku w Europie sprzedano dokładnie 15 335 Mustangów. Samochód był najlepiej sprzedającym się autem na Starym Kontynencie, w tym w Polsce, Francji, Szwecji, Rumunii, Finlandii, Grecji, Czechach i na Węgrzech.

Jak wynika z danych zaprezentowanych przez Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, w Polsce w 2016 roku rejestrowano w polskich urzędach w każdy dzień pracujący po 2 Fordy Mustangi. Na liście nabywców znalazło się łącznie 506 osób.

W czym tkwi fenomen tego modelu? Samochód to nowość pod względem konstrukcyjnym. Ujrzał światło dzienne w 2015 roku i z miejsca stał się hitem, dzięki atrakcyjnej stylistyce, mocnym silnikom i przede wszystkim – niewygórowanej cenie. Do tego jak na auto sportowe jest relatywnie praktyczny. Mustangiem może podróżować do 4 osób jednocześnie, a w bagażniku pomieszczą się 332 litry.

Świetne wyniki sprzedaży wytłumaczył analityk Forda, Erich Merkle:

"

Amerykańscy klienci od lat cieszyli się z zagranicznych sportowych samochodów, dlatego teraz nastał czas żeby to właśnie Amerykanie odwdzięczyli się tym samym, robiąc przysługę 140 krajom na świecie, w których sprzedawany jest Mustang. Rynki na całym świecie od razu zareagowały z ogromnym entuzjazmem, ciepło przyjmując to auto. Ford stał się ponadto jedynym na świecie sportowym coupe, których liczba zarejestrowanych w 2015 roku egzemplarzy przekroczyła 100 000. "

Ford poszedł za ciosem i szybko odświeżył Mustanga, przeprowadzając skromny facelifting, dzięki któremu marka ma nadzieje utrzymać wysokie słupki sprzedaży. Zmodernizowany samochód wyróżnia się agresywniejszą stylistyką, wydajniejszymi i oszczędniejszymi silnikami, a także 10-biegową automatyczną przekładnią. Do salonów ma trafić jesienią 2017 roku.

W Polsce za to auto zapłacimy od 162 000 zł. W zamian dostaniemy odmianę w nadwoziu Fastback z 2,3-litrowym silnikiem EcoBoost o mocy 317 KM. Jest tylko jedno „ale”. Nie najlepiej radzi sobie w testach zderzeniowych, co udowodnili specjaliści z Euro NCAP. Mocniejszy wariant 5.0 V8 421 KM to wydatek od 183 000 zł.

RadioZET/MS