Kabrioletem wjechał do stawu, bo chciał uniknąć potrącenia psa

29.05.2017 11:13

Kierowca jadący kabrioletem wjechał do stawu przy ulicy Grunwaldzkiej w Złotoryi. Wyszedł z pojazdu o własnych siłach. Nikogo nie poinformował o zdarzeniu.

Kabrioletem wjechał do stawu, bo chciał uniknąć potrącenia psa

fot. Google Maps

Jak wynika z informacji udzielonych przez policjantów, kierowca samochodu osobowego wjechał na nieznany teren sugerując się wskazówkami nawigacji. W pewnym momencie pod jego koła wyskoczył pies. W wyniku gwałtownego manewru wymijania właściciel auta stracił nad nim panowanie i wjechał do stawu.

Na miejsce przyjechali strażacy, którzy wyciągnęli pojazd ze stawu i zwrócili go właścicielowi. Obecnie trwają czynności mające wyjaśnić okoliczności w jakich doszło do tego incydentu.

Internauci spekulują czy przypadkiem kierowca samochodu nie był pod wpływem alkoholu. Właśnie to mogłoby tłumaczyć jego zwłokę w zawiadomieniu służb o zdarzeniu.

RadioZET/TVN24/MS