Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Pijany uciekał przed policją wioząc 36 tysięcy litrów gazu

31.05.2017 11:56

Kierowca cysterny z 36 tysiącami litrów gazu propan-butan jechał pod prąd i nie zatrzymał się do kontroli. Na sam koniec wjechał w sygnalizator świetlny. Podczas zatrzymania był agresywny, nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy, a jednego z nich kopnął.

Pijany uciekał przed policją wioząc 36 tysięcy litrów gazu

fot. materiały prasowe

Wszystko zaczęło się od powiadomienia dyżurnego o kierowcy ciężarówki na ulicy Bażyńskiego w Gdańsku, który najprawdopodobniej będąc pod wpływem alkoholu łamał przepisy ruchu drogowego. Natychmiast pod wskazany adres wysłano policjantów z wydziału ruchu drogowego.

Funkcjonariusze dostrzegli jadącego pod prąd kierowcę cysterny na ulicy Wita Stwosza. Kierujący zignorował wyraźne sygnały do zatrzymania i podjął ucieczkę. Na skrzyżowaniu z Derdowskiego wjechał pojazdem w sygnalizator drogowy. Mundurowi od razu podbiegli do kierowcy w celu jego zatrzymania. Mężczyzna stawiał opór – był agresywny, nie stosował się do poleceń i kopnął policjanta.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 33-letni kierowca miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak wskazują policjanci, delikwentowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta. Jednak to nie wszystko – spodziewać się może do 2 lat więzienia, utratę uprawnień do kierowania pojazdami oraz wysoką grzywnę za jazdę w stanie nietrzeźwości.

RadioZET/policja.pl/MS