Pirat drogowy kontra latarnia

05.06.2017 12:00

Na YouTubie pojawił się filmik nagrany kamerą pokładową, na którym widać jak kierowca Chevroleta zasygnalizował chęć zmiany pasa ruchu, po czym zjechał na sąsiedni pas. Chwilę później kierujący czerwonym Mitsubishi Lancerem podjął manewr wyprzedzania poboczem, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w latarnię.

Pirat drogowy kontra latarnia

fot. kadr z wideo

Nagranie nie budzi wątpliwości – osoba siedząca za kierownicą japońskiego samochodu jechała ze znacznie wyższą prędkością, niż pozostałe auta. Dziwić może również lekkomyślne podjęta decyzja o wyprzedzaniu poboczem. W końcu widać było włączony kierunkowskaz w Chevrolecie. Zmniejszenie prędkości oraz jazda przy lewej krawędzi z pewnością wyszłyby na dobre właścicielowi Mitsubishi Lancera.

Przebieg zdarzenia można prześledzić na poniższym nagraniu:

Mimo sporej prędkości, przy której doszło do wypadku, kierowca wciąż może mówić o sporym szczęściu – w latarnię uderzył tylnym bokiem. To zdarzenie jest również dowodem na to, że brawura na drodze publicznej nie jest wskazana. Ciężko bowiem przewidzieć zachowanie pozostałych uczestników na drodze. Wystarczy jeden cudzy błąd i kolizja murowana…

RadioZET/MS

Co oznaczają kontrolki na desce rozdzielczej?

fot. materiały prasowe