Teraz gramy

Pirat drogowy znikający w kłębach dymu

21.07.2017 13:50

Na YouTubie pojawił się filmik z polskich dróg, nagrany 17 lipca 2017 roku. Zobaczymy na nim kierowcę samochodu marki Rover, który podjął się niebezpiecznego manewru wyprzedzania w miejscu niedozwolonym. Po chwili zniknął z kadru w kłębach dymu.

Pirat drogowy znikający w kłębach dymu

fot. kadr z wideo

Zdarzenie zostało zarejestrowane kamerą pokładową znajdującą się w jednym z wyprzedzanych pojazdów. Dym wydobywający się z rury wydechowej Rovera sugeruje nie najlepszy – łagodnie ujmując – stan techniczny samochodu. Osobną kwestią jest sposób jazdy kierowcy. Pirat drogowy zdecydował się na wyprzedzanie paru samochodów w niedozwolonym miejscu, na podwójnej ciągłej. Stworzył tym samym zagrożenie w ruchu drogowym.

Kierowcy mają swoje za uszami – wielokrotnie ignorują obowiązek zapinania pasów podczas jazdy oraz nakaz zatrzymania się np. przed znakiem stop lub zieloną strzałką, zapominają włączać świateł, rozmawiają przez telefon komórkowy, wyprzedzają w miejscach niedozwolonych, nie ustępują pierwszeństwa, prowadzą pod wpływem niedozwolonych substancji, bez odpowiednich uprawnień, czy też omijają pojazd jadący w tym samym kierunku, który zatrzymał się w celu przepuszczenia pieszego. Szerzy się również agresja drogowa.

RadioZET/MS