Posłowie wnieśli interpelację. Mówią stop pomiarom „na oko” przez nieoznakowane radiowozy

18.10.2017 14:56

Do ministra spraw wewnętrznych i administracji wpłynęła interpelacja nr 16251 w sprawie wideorejestratorów. Posłowie związani z ruchem Kukiz’15 wskazują na procedury generujące błędne wyniki pomiaru mierzonego pojazdu.

Posłowie wnieśli interpelację. Mówią stop pomiarom „na oko” przez nieoznakowane radiowozy

fot. kadr z wideo

Wśród zgłaszających są: Paweł Szramka, Norbert Kaczmarczyk, Jarosław Sachajko, Paweł Skutecki, Jarosław Porwich, Maciej Masłowski, Wojciech Bakun. W interpelacji przeczytamy, że w najbliższym czasie na polskie drogi trafi 140 nieoznakowanych radiowozów wyposażonych w wideorejestratory Videorapid 2A:

"

Wideorejestrator (prędkościomierz kontrolny - nie mylić z wideoradarem) jest jednym z trzech najczęściej używanych na polskich drogach urządzeń, którym dokonuje się pomiarów prędkości pojazdów. Prędkościomierz kontrolny jest mylnie postrzegany jako przyrząd mierzący prędkość pojazdu nagrywanego, w sytuacji kiedy mierzy on wyłącznie prędkość radiowozu. Problem w tym, że z powodu nieuprawnionego zatwierdzenia przez Główny Urząd Miar z gruntu wadliwej i nieuczciwej - a z metrologicznego punktu widzenia niedopuszczalnej – metody pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym niemal każdy pomiar jest błędny, obarczony błędem grubym. "

W dokumencie przeczytamy o tym, że wideorejestrator nie spełnia warunków rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. (oraz wcześniejszych, m.in. z 2007 r.) w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych i to aż w zakresie dwóch wymogów (§ 5):

"

1. Nie wskazuje pojazdu, którego prędkość została zmierzona czyli radiowozu, lecz inny pojazd, który zostanie nagrany.

2. Rejestruje i wskazuje wynik pomiaru prędkości pojazdu innego niż zarejestrowany w nagraniu, czyli wskazany przez urządzenie. Wskazuje wynik pomiaru prędkości radiowozu, a nie pojazdu który został nagrany. "

Kierowcy wielokrotnie są ofiarami działań policjantów – bezpodstawnie tracą uprawnienia do prowadzenia pojazdów, co dla wielu z nich oznacza utratę możliwości zarobku i normalnego funkcjonowania.

W dodatku, metoda ustalania prędkości pojazdów w ruchu drogowym zdaniem posłów jawi się jako wadliwa i rodzi niebezpieczeństwo dla interesu publicznego, stanowiąc pokusę dla funkcjonariusza, dla którego ważniejsze od rzetelnego pomiaru są wykazywane wyniki i premie kwartalne oraz awanse.

RadioZET/MS

Zagłosuj

Zgadzasz się z argumentami przytoczonymi w interpelacji?