Słuchaj
Tomek Florkiewicz, Aga Kołodziejska
Konrad Piasecki
Tomek Florkiewicz, Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Michał Korościel
Marcin Wojciechowski
Mateusz Ptaszyński
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Seniorka przejechała prawie 500 km zamiast 10 km jadąc do doktora

19.05.2017 13:05

83-letnia Brytyjka z Worcester w Anglii przejechała około 480 kilometrów, by dotrzeć na umówioną u doktora wizytę. Sęk w tym, że wystarczyło pokonać dystans zaledwie 10 kilometrów!

Seniorka przejechała prawie 500 km zamiast 10 km jadąc do doktora

fot. kadr z wideo

Ze zwykłej podróży do szpitala zrobiła się poważna wyprawa do Szkocji. Na losach Valerii Johnson miały zaważyć roboty drogowe przeprowadzane nieopodal jej domu, przez które źle omyłkowo obrała zły kierunek. Następnie jechała przez 8 godzin, nim w Larkhall, w Szkocji, skończyło jej się paliwo. Jej córka – Karen Maskell – gdy się o tym dowiedziała, niezwłocznie zarezerwowała lot do szkocji, by ją stamtąd zabrać.

Karen wspomniała o przebiegu wydarzeń:

"

Sąsiad mamy zadzwonił do mnie i powiedział, że niepokoi się, bo moja matka nie wróciła jeszcze do domu. Dlatego zadzwoniłam na policję i zanim dostałam się do jej miejsca zamieszkania, usłyszałam od funkcjonariuszy, że widziano ją w samochodzie na kamerze monitoringu w Preston o godzinie 23. Odpowiedziałam, że to niemożliwe, bo mama zazwyczaj nie przejeżdża więcej niż 10 kilometrów. Jednak to była prawda – to była ona i wciąż kierowała się na północ. Dlatego poprosiliśmy o interwencję szkocką policję. "

Seniorka przegapiła zjazd z autostrady i kontynuowała podróż, dopóki nie przekroczyła granicy. Kiedy jej auto zatrzymało się na środku drogi bez paliwa, Valeria Jonhson poinformowała mieszkające nieopodal małżeństwo o tym, że się zgubiła i potrzebuje pomocy. Oni z kolei zadzwonili do lokalnego oddziału policji  współpracującego nad tą sprawą z mundurowymi z Anglii. Na miejsce przyjechał ambulans, by sprawdzić stan kobiety. Sierżant John McLeish cieszył się z okazanej przez parę życzliwości:

"

Małżeństwo uprzejmie zaopiekowało się kobietą, zapewniając jej wygodę do momentu, gdy na miejsce przybyli jej krewni z Anglii, by ją zabrać. "

Przy okazji ujawnienia informacji o tym zdarzeniu, pojawiła się fala krytyki pod adresem starszych osób prowadzących samochody w ruchu publicznym, w związku z powodowanym przez tę grupę zagrożeniem. W końcu dobry kierowca powinien mieć oczy dookoła głowy...

RadioZET/MS

Zagłosuj

Co sądzicie o seniorach za kółkiem?