Test zderzeniowy przy 200 km/h. Z auta nic nie zostało

07.07.2017 13:50

Prezenterzy z programu motoryzacyjnego „Fifth Gear” w 2011 roku przeprowadzili test zderzeniowy samochodu osobowego przy 200 km/h.

Test zderzeniowy przy 200 km/h. Z auta nic nie zostało

fot. kadr z wideo

Skąd ten pomysł? Wyszli z założenia, że skoro współczesne auta bez problemu są w stanie osiągać takie prędkości, to hipotetycznie może dojść do podobnego wypadku. Ponadto byli ciekawi rezultatów. Jednak do testu nie wykorzystali ani najnowocześniejszego modelu samochodu, ani specjalnych manekinów. Wszystko przez wzgląd na koszty. Poza tym spodziewano się ogromnego poziomu deformacji.

Test zderzeniowy Forda Focusa pierwszej generacji przy 200 km/h wymagał ogromnego nakładu pracy całego zespołu. Niezwykle istotną rolę odgrywała precyzja. Wszystko musiało zostać dopięte na ostatni guzik. Na szczęście udało się. I oto efekt:

Scena wyglądała iście przerażająco. Według obliczeń, auto wytraciło prędkość w zaledwie 64 milisekundy. Na pasażerów oddziaływało przeciążenie rzędu 400 g. Ten film może stanowić przestrogę przed przekraczaniem prędkości na drogach publicznych.

RadioZET/MS