Warszawa. Mustangiem jechał po ścieżce rowerowej, by ominąć korki

22.08.2017 11:05

W serwisie YouTube pojawiło się nagranie, na którym widać Forda Mustanga jadącego po ścieżce rowerowej. Kierowca, gdy zorientował się, że jego wyczyny są rejestrowane, zaczął gwałtownie hamować. Zdarzenie miało miejsce w Warszawie.

Warszawa. Mustangiem jechał po ścieżce rowerowej, by ominąć korki

fot. kadr z wideo

Autorem filmu jest rowerzysta, który nie chciał pozostać bierny w tej sytuacji. Chwycił za telefon i nagrywał zdarzenie. Następnie wyprzedził kierującego Fordem Mustangiem, po czym zatrzymał się przed nim. Wtedy nastąpiła ostra wymiana zdań, obfita w wulgarne wyrazy, o czym można się przekonać, oglądając poniższy materiał:

Internauci zgodnie piętnują zachowanie kierowcy Forda. Nie brakuje jednak również kontrowersyjnych opinii:

"

Nie ma wątpliwości – kierujący Fordem Mustangiem to gbur, który nie dostosowuje się do porządku publicznego. Jednak warto zauważyć, że sporo osób hucznie wypowiadających się w tym temacie, to hipokryci, którzy rowerami jeżdżą po chodnikach, na co jest przyzwolenie społeczne, podczas gdy, powinni poruszać się drogami lub ścieżkami rowerowymi. Jak na mój gust, to analogiczna sytuacja. Brakuje tylko, by facet w Fordzie Mustangu próbował przeciąć drogę jadąc wzdłuż przejścia dla pieszych. W końcu cykliści w takich sytuacjach roszczą sobie prawo do pierwszeństwa przejazdu. Dostrzegam w tym zdarzeniu nutkę komizmu. Tym bardziej, że piesi również lubują się w poruszaniu ścieżkami rowerowymi. Ludzi jest na tyle dużo, że w każdej sytuacji powinniśmy dostosowywać się do norm, zajmując właściwe miejsce w szeregu. "

RadioZET/MS