Za trzecie podejście do egzaminu zapłaci szkoła nauki jazdy?

23.06.2017 11:55

Marek Staszczyk, pełniący funkcję dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Toruniu, chce, by za trzecie podejście oraz kolejne płaciła szkoła przygotowująca kursanta.

Za trzecie podejście do egzaminu zapłaci szkoła nauki jazdy?

fot. kadr z wideo

Tym kontrowersyjnym pomysłem dyrektor WORD-u chciałby wpłynąć na efektywność przeprowadzanych szkoleń. Projekt zakłada, że za pierwszy i drugi egzamin kursant zapłaci z własnej kieszeni, a wszystkie kolejne zapłacą szkoły nauki jazdy. Tym samym Marek Staszczyk zwraca uwagę na problem niskiej zdawalności. Po piątym oblanym egzaminie adept jazdy samochodem musiałby ponownie udać się na obowiązkowe lekcje doszkalające.

W marcu 2017 roku PiS wspomniał o projekcie zakładającym finansowanie WORD-ów przez wojewodów lub resort infrastruktury, w którym wpływy z egzaminów miałyby zasilać budżet państwa. 

Dotychczas zdecydowana większość przychodów wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego pochodziło z opłat ponoszonych przez egzaminowanych – w niektórych przypadkach było to nawet 90%. Dlatego też opłacało się oblewać kursantów, co z pewnością w dużym stopniu przyczyniało się do problemu niskiej zdawalności...

Sprawdź, czy zdałbyś na prawo jazdy - pytania z egzaminu teoretycznego:

RadioZET/MS