Teraz gramy

Zagapił się i prawie doprowadził do kolizji

10.04.2017 12:58

Kierowca jadący vanem w centrum Warszawy zagapił się i prawie doprowadził do kolizji, wjeżdżając w tył poprzedzającego samochodu. Szczęśliwie udało mu się uniknąć stłuczki.

Zagapił się i prawie doprowadził do kolizji

fot. kadr z wideo

Całe zdarzenie zostało zarejestrowane kamerą samochodową w aucie poruszającym się za vanem. Ten incydent stanowi dowód na to, że prowadząc auto zawsze należy być czujnym. W mieście może nie podróżuje się z największą prędkością, ale czynników zmiennych jest na tyle dużo, że łatwo doprowadzić do kolizji. Tak naprawdę wystarczy zagapić się w złym momencie, by narobić sobie niepotrzebnych kłopotów.

Ponadto każdy kierowca powinien pamiętać o zachowaniu bezpiecznej odległości względem poprzedzających samochodów. Najprawdopodobniej gdyby osoba siedząca za kierownicą Volkswagena Transportera miała na uwadze te wszystkie wskazania, nie doszłoby do stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym.

Można mówić o nie lada szczęściu, tym bardziej zważywszy na fakt, że prowadzący Seata Ibizę nie jechał zbyt szybko, dzięki czemu zdążył wyhamować w porę.

RadioZET/MS

Zagłosuj

Co sądzicie o zachowaniu kierowcy VW?