Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Bruce Springsteen

Bruce Springsteen

fot. Wikimedia Commons

Bruce Springsteen

kraj: USA

gatunek: rock, pop

Bruce Springsteen to amerykański gitarzysta, kompozytor oraz wokalista będący prawdziwą muzyczną ikoną. Przez cały okres swojej kariery Bruce inspirował oraz w dalszym ciągu inspiruje, niezliczonych światowych artystów do poszukiwania coraz to lepszego brzmienia oraz sposobów na pełniejsze wyrażenie ich artystycznej wizji. Bruce to wokalista, który wybitnie przyłożył rękę do ukształtowania się współczesnej sceny muzycznej.

Springsteen zainteresował się muzyką mając siedem lat – kiedy zobaczył w telewizji występ Elvisa Presley’a. Kilka lat później dostał od swojej matki pierwszą gitarę elektryczną, był to dla niego moment zwrotny dla całego przyszłego życia. Odtąd Bruce zaczął tworzyć piosenki, które w przyszłości miały zmienić muzyczny świat.

W połowie lat 60-tych Springsteen występował po całym New Jersey, w okolicznych klubach, przy akompaniamencie swoich dwóch przyjaciół. W tamtym okresie posługiwał się on pseudonimem scenicznym „Boss”, który przylgnął do niego w przyszłości. Swoje pierwsze koncerty w latach 1969 – 1971 zaliczył u boku formacji Steel Mill grupy, która często supportowała między innymi takich gigantów jak: Black Sabbath oraz Roya Orbisona.

W 1973 roku Bruce „Boss” Springsteen wydał swój pierwszy krążek pod tytułem „Greetings from Asbury Park, N.J.”. Album szybko zdobył sobie uznanie publiczności oraz krytyków muzycznych. Łączenie elementów rockowych z folkiem zapewniło Springsteenowi stałą obecność na następnych kilkanaście lat na scenie muzycznej. Jego największy sukces przyszedł w 1984 roku, kiedy to wydał „Born in the USA” – kawałek ten zapewnił mu międzynarodową sławę oraz status ikony muzyki rockowej.

Springsteen jest dla wielu niedoścignionym ideałem, z którego ekspertyzą liczą się najlepsze współczesne gwiazdy. W trakcie swojej kariery współpracował on między innymi z: Bobem Dylanem, Peterem Gabrielem, Stingiem, Bonnie Tyler, Tracy Chapman, Dire Straits, Carlosem Santaną, Ringo Starrem oraz Lady GaGą.

Muzyka Springsteena używana była w wielu kasowych produkcjach między innymi w filmie „Filadelfia”. Za utwór „Streets of Philadelphia” muzyk otrzymał w 1993 roku Oskara, a w 1995 nagrodę muzyczną Grammy. W 1999 roku został uhonorowany miejscem w Rock and Roll Hall of Fame.

Każdy album oraz piosenka Springsteena stanowi wyraz najwyższej jakości artyzmu. Liryczna głębia oraz niepowtarzalna melodyczność sprawia, że artysta od lat cieszy się niesłabnącą popularnością odbiorców w każdym wieku. Na swoim koncie muzyk posiada ponad 17 albumów studyjnych, wiele koncertów na żywo oraz mnóstwo kolaboracji z najróżniejszymi artystami.

Jako artysta ukształtował on sposoby myślenia wielu następujących po sobie pokoleń młodych ludzi. Bruce swoją twórczością zawsze angażował się czynnie w ważne sprawy społeczno-polityczne, starając się budzić często uśpioną świadomość społeczną. Jego utwory dominowały na najważniejszych światowych listach przebojów, a bilety na koncerty wyprzedawane były praktycznie z dnia na dzień. Springsteen odniósł sukces, który można określić jedynie, jako gigantyczny. Jego płyty zdobyły każdy możliwy status od srebra do wielokrotnej platyny.

Wyjątkowo szeroka dyskografia Bruce’a Springsteena umożliwiają każdemu znalezienie wyjątkowego utworu na praktycznie każdą okazje. Lata spędzone na muzycznej scenie pozwalają artyście na doskonałe wpasowanie się w muzyczne potrzeby nawet najbardziej wymagającego słuchacza. Utwory artysty mają wymiar ponadczasowy – przekaz jak i forma w dalszym ciągu pozostają aktualne i zwyczajnie się nie nudzą. Słuchając dowolnego utworu tego wybitnego artysty zabierani jesteśmy w wyjątkowa podróż do krainy czystego muzycznego geniuszu. Współczesny rock jak i wiele innych gatunków muzycznych, bez wpływów takich artystów jak Bruce, z pewnością wyglądałyby o wiele bardziej ubogo.