Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Florence and the Machine

Florence and the Machine

Florence and the Machine

Florence & The Machine to młoda Angielka (Florence Welch), która już na początku 2010 roku zdobyła

Florence & The Machine to młoda Angielka (Florence Welch), która już na początku 2010 roku zdobyła najważniejsze wyróżnienie muzyczne, o jakim marzą wszyscy debiutanci w Wielkiej Brytanii - Critics Choice BRIT Award, przyznawane każdego roku najlepiej rokującym początkującym artystom.

Florence dorastała w Camberwell we wschodnim Londynie, jako najstarsza spośród trojga rodzeństwa. Pierwsze muzyczne wspomnienie to The Rolling Stones, kiedy tańczyła z tatą przy ich płytach. Potem zaczęła śpiewać do piosenek Niny Simone i Dusty Springfield, ćwiczyła głos podśpiewując arie, potem przyszła młodzieńcza fascynacja skatepunkiem, zanim na dobre posmakowała klubowego życia . To bardzo dziwna mieszanka. „Wszystko co ma w sobie jakieś uczucie zawsze mnie ekscytowało. ‘ Change Is Going To Come” Sama Cooke’a, „Wade In The Water” Evy Cassidy, nawet „Umbrella” Rihanny – jestem szalona na punkcie muzyki. Gram kawałki Beyonce, Lil Wayne’a, Dylana i Springsteena. Florence śpiewała w domu, ale też występowała w klubach i pubach. Kiedy kończyła szkołę pisała już piosenki w stylu „Kiss With A Fist” i wiedziała, że chce się zajmować muzyką, ale nie wiedziała jak. Po roku pracy w barze zdała do szkoły artystycznej. Zdarzało jej się spać na zajęciach pod własnoręcznie zrobionym nakryciem, tłumacząc wykładowcom, że jest to instalacja artystyczna.

Wszystko zaczęło składać się w całość, kiedy napisała utwór „Between Two Lungs”. Zamiast perkusji, Florence użyła ścian studia. Linia melodyczna opierała się na fortepianie, choć Florence właściwie nie umie na nim grać i najpierw nagrała chórki zanim napisała główne partie wokalne. Kawałek jest szalony i totalnie niekonwencjonalny, ale jednocześnie wspaniały – to po prostu nieco dziwna i tęskna piosenka o miłości. „Znalazłam sposób wyrażania siebie i poczułam się szczęśliwa” - wspomina - „Stopniowo uczyłam się jak to robić. Cała ta płyta jest o mojej wierze we własne siły”. The Machine dostosowuje się do Florence. Może to być po prostu fortepian i perkusja, ale obecnie skład jest aż siedmioosobowy: Rob Ackroyd (gitara), Chris Hayden (perkusja), Isabella Summers (klawisze) and Tom Monger (harfa). „Z większością z nich pracuję już długo, znają mój styl, wiedzą jak piszę i czego wymagam”.

źródło: Universal Music Polska (www.universalmusic.pl)

oficjalna strona: florenceandthemachine.net

Profil na My Space: www.myspace.com/florenceandthemachine