Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Jeff Lorber

Jeff Lorber

fot. Wikimedia Commons

Jeff Lorber

kraj: USA

gatunek: jazz

Jeff Lorber (urodzony 4 listopada 1952) to amerykański klawiszowiec, kompozytor oraz producent muzyczny, który w swojej twórczość skupia się na łączeniu ze sobą najrozmaitszych inspiracji jazzowych. Jeff tworzy swoje unikalne kompozycje perfekcyjnie łącząc ze sobą: jazz fusion, smooth jazz, jazz pop oraz crossover jazz. Wiele z jego przebojów weszło w skład popularnych kompilacji jak np.: „The Weather Channel's Local On The 8s segments”.

Talent muzyczny Lorbera dał o sobie znać dość szybko – już jako czterolatek rozpoczął on naukę gry na fortepianie, która w przyszłości zapewniła mu współpracę z pierwszymi formacjami. Będąc nastolatkiem Jeff doskonalił swoje umiejętności muzyczne, współpracując z paroma niszowymi zespołami grającymi R&B. Po zapisaniu się na studia w Berklee College of Music Jeff odkrył jazz, któremu poświęcił się bez reszty.  W trakcie swojej nauki poznał oraz grywał u boku gitarzysty Johna Scofielda.

Pierwszą formacją Jeffa była „The Jeff Lorber Fusion”, która w 1977 roku wydała debiutancki album o tym samym tytule, nakładem Inner City Records. Krążek wyjątkowo ciepło przyjął się w środowisku muzycznym, napędzając w stronę Jeffa nowych fanów oraz otwierając jego formacji drzwi do coraz ambitniejszych projektów muzycznych.

Skład grupy na przestrzeni lat stale ewoluował, każdy z przychodzących artystów dołożył jednak swoją cegiełkę w unikalną muzyczną wizję, która potrafiła porywać za sobą spore tłumy. Pod szyldem „The Jeff Lorber Fusion” artysta wydał jeszcze kilka albumów, z których każdy następny stanowił kolejny krok na drodze muzycznych eksperymentów. Te wczesne releasy w dużej mierze były inspirowane twórczością takich artystów i formacji jak: Herbie Hancock, Weather Report oraz Return to Forever. Wizytówką Lorbera jest jego wirtuozeria na instrumentach klawiszowych, wliczając w to szerokie wykorzystanie możliwości jakie niesie ze sobą pianino. Melodyczna perfekcja, którą oferuje on w swoich kompozycjach sprawia, że dostarczane utwory nadają się idealnie na leniwe popołudnia spędzone w fotelu lub na kanapie, z mocno przyciśniętymi do uszu słuchawkami i regenerowaniem wewnętrznych baterii.

W 1982 roku Lorber wydał swój pierwszy solowy album zatytułowany „It’s a Fact”, który był głęboko osadzony w muzycznych korzeniach artysty – prezentując sobą sporą ilość inspiracji wziętych z R&B. Album odróżniał się od kompozycji poprzedniej formacji Jeffa tym, że kilka piosenek skupiało się przede wszystkim na partiach wokalnych, gdzie Fusion szło bardziej w pełen instrumentalizm.

1984 przyniósł światu kolejny studyjny album artysty pod tytułem „In the Heat of the Night”, jednak prawdziwy przełom przyszedł rok później, gdy Lorber podjął współpracę z producentami Davidem Frankiem oraz Mickiem Murphy, znanymi lepiej jako The System. Dzięki ich pomocy udało mu się wydać swój trzeci krążek „Step By Step”, który jest uważany za jego najlepszy release.  Album szybko wspiął się na wysokie miejsca w najważniejszych zestawieniach muzycznych, przypominając słuchaczom o istnieniu Jeffa. Efektem rosnącej popularności było pootwieranie się licznych furtek do nowych projektów muzycznych. W kolejnych latach Jeff Lorber wydał wiele singli, z których kilka podbiło notowania prestiżowych list muzycznych.

Mimo pasma sukcesów Jeffowi cały czas brakowało czegoś do pełniejszego wyrażenia swojej muzycznej wizji. Nie chciał on żeby jego muzyka została zagarnięta przez partie wokalne oraz coraz bardziej nasilający się styl R&B. W efekcie muzyk zrobił sobie ponad 7 letnią przerwę, eksperymentując z nowymi rodzajami brzmienia oraz poszukując złotego środka dla swojej muzyki. Po powrocie na muzyczne deski, Jeff posiadał już wyraźnie zarysowaną wizję oraz styl, który w odmienny sposób urzekał setki tysięcy słuchaczy na całym świecie.

Wszystkie releasy Jeffa to prawdziwa muzyczna petarda, wyładowana po brzegi ładunkiem pozytywnej energii. Szukając prawdziwie fantastycznej, melodycznej, chilloutowej odskoczni warto przetestować muzyczne możliwości Lorbera, bez wątpienia będzie to decyzja, której nie pożałujemy.