Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Damian Michałowski, Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Lizz Wright

Lizz Wright

fot. Wikimedia Commons

Lizz Wright

kraj: USA

gatunek: jazz, soul, R&B

Lizz Wright (urodzona 22 stycznia 1980) to amerykańska wokalistka łącząca w swoich kompozycjach takie muzyczne style jak: R&B, vocal jazz, soul, gospel oraz blues.

Lizz zaczęła śpiewać muzykę gospelową oraz grać na pianinie, jako dziecko w lokalnym kościele. Wtedy to zainteresowała się jazzem oraz bluesem, zafascynowana możliwościami, jakie dawały te dwa gatunki do wyrażenia tego, co gra w duszy człowieka. Te pierwsze doświadczenia rozbudziły w młodej artystce prawdziwą miłość do muzyki, która w późniejszym okresie miała ją wynieść na melodyczny firmament, jako wyjątkowo wyraźnie jaśniejącą gwiazdę.

W 2000 roku Lizz dołączyła do kwartetu wokalnego In the Spirit, z którym przez okres dwóch lat intensywnie występowała. Pozwoliło jej to na zdobycie sobie uznania oraz renomy w środowisku muzycznym. Łowcy talentów szybko poznali się na umiejętnościach Wright, w efekcie w 2002 roku podpisała ona profesjonalny kontrakt wydawniczy z wytwórnią Verver Records.

Unikalna barwa głosu oraz artyzm znalazły doskonałe odbicie w pierwszym studyjnym albumie Lizz zatytułowanym „Salt” (2003). Krytycy muzyczni przyrównywali ją wtedy do takich artystek, jak chociażby Norah Jones. Debiutancki krążek szybko wspiął się na wysokie lokaty w najważniejszych amerykańskich notowaniach muzycznych – zajął między innymi drugą pozycję w zestawieniu Top Contemporary Jazz Chart Billboardu w 2004 roku.

Kolejne releasy Lizz stanowiły wynik eksperymentów muzycznych. Artystka postanowiła dodać do swoich kompozycji elementy zaczerpnięte z takich gatunków jak pop oraz folk. W efekcie powstał album „Dreaming Wide Awake” (2005) – zjawiskowa mieszanka, gdzie Lizz płynnie przechodzi od jednego stylu do drugiego, zabierając słuchającego w fantastyczną muzyczną podróż. Album dorównał sukcesem pierwszemu krążkowi, jeszcze lepiej ugruntowując pozycję Wright na scenie muzycznej. Artystka nie spoczywała jednak na dotychczasowych laurach cały czas zbierając materiał do nowych wydań oraz angażując się w liczne poboczne projekty muzyczne.

W 2008 roku Wright wydała kolejny album zaatutowany „The Orchard”, który zebrał wyjątkowo wiele pochwalnych recenzji, przysparzając Lizz nowe tysiące zdeklarowanych fanów. Na kolejny krążek słuchacze musieli poczekać prawie dwa lata. Jednak było warto. W 2010 roku w obiegu pojawił się „Fellowship”, na którym można było usłyszeć wiele standardów gospelowych wyładowanych po brzegi pozytywną muzyczną energią. Krążek odstawał trochę stylem od wcześniejszych kompozycji Lizzy, ale to właśnie dzięki zróżnicowaniu w swojej wizji, artystka od lat przykuwa ucho światowych odbiorców. Jej dyskografia wypełniona jest utworami na praktycznie każdą okazję – nadającymi się zarówno do tańca jak i refleksji.

Słuchając Lizz Wright człowiek daje się porwać jej niesamowitemu głosowi i zwyczajnie odlatuje w krainę czystego muzycznego geniuszu. Szukając zjawiskowej, ambitnej oraz łatwej w odbiorze muzyki, która będzie w stanie przeniknąć do samej głębi, nie powinno się obojętnie przechodzić koło kompozycji Lizz Wright.