Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ray Charles

Ray Charles

Ray Charles

Człowiek-legenda, zdobywca 13 nagród Grammy (m.in. za całokształt twórczości) i niezliczonej ilości

Człowiek-legenda, zdobywca 13 nagród Grammy (m.in. za całokształt twórczości) i niezliczonej ilości innych wyróżnień na całym świecie. W maju 2003 roku otrzymał swój piąty doktorat od Dillard University w Nowym Orleanie, niedawno uhonorowany prestiżową nagrodą President’s Merit Award przyznawaną przez prezesa organizacji Grammy, Neila Portnowa. W lutym 2004 Charles został mianowany przez burmistrza Los Angeles, Jamesa Hahna ‘Skarbem Kultury’ Los Angeles, podczas specjalnej uroczystości w ramach African American Heritage Month (Miesiąc dziedzictwa kulturowego Afroamerykanów). Artysta znalazł się również wśród wybranych do Rock and Roll Hall of Fame, a także otrzymał medal prezydenta USA za wkład w sztukę, odznaczenie francuskiej Legii Honorowej oraz specjalne wyróżnienie przyznawane przez Centrum Kennedy’ego (Kennedy Center Honors). Przede wszystkim jednak Ray Charles był znakomitym pianistą i kompozytorem. Urodzony 30 września 1930 roku w Albany, Ray Charles Robinson, uznawany jest za twórcę gatunku soul i prekursora R&B. W ciągu trwającej 58 lat kariery wystąpił na ponad 250 płytach reprezentujących rozmaite gatunki muzyczne. Wiele z nich trafiło na listy bestsellerów. Był jednym z najbardziej utalentowanych muzycznie ludzi dwudziestego wieku i już kilkadziesiąt lat temu został uznany za symbol kultury amerykańskiej. Stworzył wiele niezapomnianych przebojów, takich jak "What’d I Say", "I Got A Woman", "Georgia", "Born To Lose", "Hit the Road Jack" czy "I Can’t Stop Loving You". Odcisnął swoje piętno na tak znanych przebojach jak "Eleanor Rigby" i "Yesterday" Beatlesów. Charles w wieku siedmiu lat zapadł na jaskrę i stracił wzrok, został posłany do szkoły dla dzieci głuchych i niewidomych w St. Augustine, gdzie rozwinął się jego ogromny talent muzyczny. Jako początkujący pianista przeniósł się do Seattle i tam występował solo, wzorując się na Nat King Cole’u. W Seattle poznał młodego Quincy Jones’a, z którym przez całe życie łączyła go serdeczna przyjaźń. Pod koniec lat czterdziestych był już w tamtejszych klubach dobrze znany. Powoli rozwijał swój własny styl muzyczny i wokalny, zaś z czasem jego występom zaczął towarzyszyć słynny chórek "The Raelettes". Karierę studyjną rozpoczął na poważnie w 1949 roku. Wkrótce zaczął przeprowadzać pierwsze eksperymenty muzyczne, które polegały w dużej mierze na mieszaniu różnych stylów i gatunków. Eksperymenty te zostały zaprezentowane szerszej publiczności w 1955 roku, kiedy to powstało nagranie "I Got a Woman". Plotki głoszą, że Charles, pisząc ten utwór, przeredagował tekst piosenki gospel pt. "Jesus is all the World to Me" i połączył głębokie kościelne alteracje ze świeckim rytmem nocnych klubów. "I Got A Woman" uznawane jest przez wielu za pierwsze prawdziwe nagranie soul. Kiedyś Charles powiedział: "Nie uciekniesz od samego siebie. Wychowywałem się w kościele i przy dźwiękach bluesa. Ciągle słuchałem bluesmanów z szafy grającej, a potem, w każdy niedzielny poranek szedłem do kościoła. Byłem pod wpływem tych dwóch stylów. Wiele osób twierdziło swego czasu, że moja muzyka jest obrazoburcza, ale ja po prostu śpiewałem tak, jak czułem". W 2002 roku minęło 40 lat od premiery pierwszego wielkiego hitu country Charles’a - "I Can’t Stop Loving You". Piosenka podbiła listy przebojów i niespodziewanie poszerzyła zakres muzycznych gatunków, w których tworzył artysta. W ubiegłym roku Charles, nieśmiały jeżeli chodzi o media, udzielił w Los Angeles wywiadu gwieździe kina, Clintowi Eastwoodowi, który rozmawiał z pionierem współczesnej muzyki rozrywkowej o bluesie. Wywiad był częścią filmu dokumentalnego "Piano Blues". Prawie w tym samym czasie Charles, razem ze swym przyjacielem, Ahmetem Ertegunem, jednym z pierwszych mecenasów przemysłu muzycznego i założycielem Atlantic Records, wystąpił w telewizyjnym reportażu o tej legendarnej wytwórni. Również w roku 2003, na początku lata, zakończono zdjęcia do filmu fabularnego opartego na biografii Charlesa - "Unchain My Heart, The Ray Charles Story", z Jamie Foxem w roli głównej. Ray był znanym artystą koncertowym. W maju 2002 roku wystąpił na koncercie zorganizowanym po raz pierwszy od 2 tysięcy lat w rzymskim Koloseum. W roku 2003, na początku lata, w Greek Theater w Los Angeles Ray dał dziesięciotysięczny koncert w swojej karierze. Przez 53 lata co roku wyruszał na tournee. Dopiero w 2003 roku odwołał część koncertów z rozpoczętej na początku sierpnia trasy. "Odwołanie tych koncertów to dla mnie osobisty dramat", powiedział wówczas. "Przez całe życie jeździłem po świecie i grałem koncerty. To mój zawód. Jednak lekarze twierdzą, że muszę chociaż przez chwilę posiedzieć na miejscu i podleczyć się, i chyba posłucham ich zaleceń". Ostatni występ publiczny w karierze Charlesa miał miejsce w Alexandrii (w stanie Wirginia) 20 lipca 2003 roku. "Ray Charles był jedyny w swoim rodzaju, był muzycznym geniuszem, był dla mnie przyjacielem i bratem", powiedział Adams, wieloletni menadżer i wspólnik artysty. Niewidomy od dziecka, doskonale rozumiejący jak trudno radzić sobie w życiu będąc ułomnym, Charles założył szesnaście lat temu fundację na rzecz osób z wadami słuchu - Ray Charles Robinson Foundation. Dzięki wsparciu i nieustannym hojnym dotacjom ze strony artysty fundacja ma na swoim koncie serię odkryć w dziedzinie fizjologii słuchu i przeszczepów aparatu słuchowego. Latem ubiegłego roku pojawiły się pierwsze doniesienia o tym, że Charles cierpi na "ostre bóle stawu biodrowego". Komplikacje, które pojawiły się w trakcie leczenia były dla wszystkich zaskoczeniem, nikt jednak nie spodziewał się, że Geniusz odejdzie. Kiedyś w wywiadzie dla USA Today Charles powiedział: "Muzyka jest dla mnie jak oddychanie. Po prostu muszę to robić. To część mnie". Geniuszowi zabrakło tchu. Na zawsze. Źródło: http://www.emimusic.pl/