Fani krytykują Edytę Górniak za brak nowej muzyki. Ostra odpowiedź gwiazdy

03.11.2017 12:04

Ostatni album Edyty Górniak ukazał się w 2012 roku. W internecie coraz częściej można zauważyć komentarze sympatyków artystki, którzy wprost narzekają na brak nowego albumu. Polska piosenkarka postanowiła odpowiedzieć im w stanowczy sposób na swoim oficjalnym profilu na Facebooku.

Fani krytykują Edytę Górniak za brak nowej muzyki. Ostra odpowiedź gwiazdy

fot. Piotr Kamionka/REPORTER/East News

Od wydania płyty „My”, z której pochodzi m.in. singiel „Teraz – Tu”, minęło już blisko sześć lat. Tak długa przerwa Edyty Górniak od muzyki coraz mniej podoba się jej fanom. W mediach społecznościowych można zauważyć wiele negatywnych komentarzy, w których użytkownicy krytykują artystkę za brak nowej płyty.

Niepochlebne opinie dotarły też do samej Edyty Górniak. Zirytowana piosenkarka postanowiła odpowiedzieć zniecierpliwionym sympatykom i opublikowała długi post na swoim Facebooku, w którym wyjaśnia dokładnie, dlaczego wciąż na półkach sklepowych nie pojawia się jej następne dzieło.

"To nie jest cool"

- Tym, którzy są "zniecierpliwieni" chcę przypomnieć, że słuchanie muzyki nie jest za karę i czekanie na ulubionego wykonawcę nie jest przymusowe – napisała ostro Górniak i dodała: - Nie jesteście w stanie ocenić klarownie sytuacji nie znając jej, więc wszystko co piszecie wybrzmiewa jak złośliwość. To nie jest cool. Powiedziałam rok temu, że po 26 latach zebranego doświadczenia, albo będę mogła pracować z najlepszymi, albo zupełnie przestanę. I słowa dotrzymam, bo złożyłam je sobie.

W dalszej części Edyta przyznała, że na swojej drodze spotkała sporo nieodpowiednich i niekompetentnych osób, przez które wielu z projektów nie udało się zrealizować.

- Gdybym miała wystarczająco piękne utwory, już dawno poznalibyście je. Nie interesuje mnie bylejakość. Chyba już to udowodniłam nie odpuszczając tyle lat – podzieliła się gwiazda.

"Nie poddałam się"

Górniak nie ukrywa, że także jest rozczarowana przebiegiem zdarzeń, ale nie jest w stanie wpłynąć na wszystko.

- Nie poddałam się. I działam dalej, żyjąc i pracując na 2 kontynentach. Albo jestem z Synem, albo z Wami. Więc albo zaufajcie, albo zabierzcie moje 26 lat pracy dla Was i idźcie dalej. Nikt Wam tego nie zabrania. Moja twórczość nie jest dla wszystkich – napisała nam sam koniec wokalistka.

Cały post Edyty Górniak jest dostępny tutaj.

RadioZET.pl/PK