James Hetfield jest chory. Metallica przekłada koncerty. Co się dzieje?

Pogarszający się stan zdrowia Jamesa Hetfielda stał się powodem najpierw skrócenia koncertu, a teraz przełożenia jednego z występów grupy. Nie wiadomo, co z dalszymi koncertami - w tym wyczekiwanym show na Grammy 2017. Co dzieje się ze zdrowiem wokalisty Metalliki? Zespół wydał oświadczenie.

Czy James Hetfield traci głos? Fani zespołu są zaniepokojeni stanem zdrowia wokalisty grupy - Jamesa Hetfielda. Kilka dni temu Metallica zmuszona była skrócić jeden z koncertów ze względu na chorobę lidera zespołu, jednak okazało się, że stan zdrowia wcale się nie poprawia, co doprowadziło do przełożenia jednego z występów. Wieczorem 4.02. grupa zamieściła na Facebooku oświadczenie, w którym tłumaczy się z zaistniałych zmian.

"Jesteśmy rozczarowani faktem, że musimy podzielić się z wami informacją o tym, że zdrowie Jamesa, szczególnie jego gardło, się nie poprawia. James jest pod stałą kontrolą lekarzy, którzy zakazali mu śpiewania choćby jednej, pojedynczej nuty. Jesteśmy smutni, bo musimy przełożyć jutrzejszy koncert na 2. września. Nasz weekend w Copenhadze planowaliśmy od dawna jako coś bardzo wyjątkowego" - napisali.

Fani niepokoją się, co dzieje się z gardłem wokalisty i co z dalszymi koncertami. Pod oświadczeniem zespołu pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci życzą Jamesowi powrotu do zdrowia. Niestety, "zagrożony" jest także nadchodzący występ zespołu na Grammy - już 12 lutego. Póki co muzycy nie zdradzają, co dolega Jamesowi. Choć dwa kolejne występy w Kopenhadze nadal widnieją w rozpisce trasy koncertowej, to jednak fani, którzy kupili bilety na te wydarzenia, już mogą starać się o zmianę terminu na 2 września. Oznacza to, że problemy z głosem Jamesa Hetfielda nie zapowiadają się na krótkotrwałe. Jak będzie dalej, z pewnością dowiemy się niebawem.

Metallica swoimi obecnymi koncertami promuje wydany w 2016 roku album "Hardwired… To Self-Destruct".

RadioZET.pl/SA

Więcej: