Marcin Wojciechowski o najnowszej płycie Beaty Kozidrak B3

Nie wiem dlaczego, ale mogąc posłuchać materiału z "B3" wcześniej nie zrobiłem tego. Słyszałem relacje z tworzenia tego albumu, wiem kiedy Beata jeździła do studia, ile emocji kosztował Ją ten album. Wreszcie rozmawiałem z ludźmi, którzy słyszeli materiał wcześniej i były to dobre opinie. Postanowiłem poczekać na wersję fizyczną, otrzymać całość. Zdjęcia, teksty, nazwiska współtwórców. Jestem fonograficznym estetą.

Trzeci solowy album Beaty trafił do mnie kilka dni przed premierą, ale słuchałem go dopiero w jej dniu. Staram się zachować obiektywizm i odebrać płytę tak, jak odbierałem Jej dwa poprzednie albumy.

Co różni solowe płyty Beaty od albumu Bajmu? Te pierwsze są (co chyba naturalne) bardziej osobiste, delikatniejsze, bardziej kobiece. Wydaje mi się też, że zarówno fani mocniejszego, tradycyjnego Bajmu i Beaty będą z "B3" zadowoleni. Wprawdzie Beata mocno ograniczyła towarzyszącą Jej gitarę, ale dostaliśmy w zamian nowoczesne, elektroniczne brzmienie. Są w tych piosenkach melodie, za które fani kochają Beatę i emocjonalne teksty. Trochę się w Jej życiu pozmieniało i to słychać.

Jest znane także z Radia ZET, lekkie "Upiłam się Tobą". Piosenka o tym, że zawsze warto znowu próbować, muzykę i słowa pisała Beata. Na "B3" kilka piosenek napisała Ania Dąbrowska. "Ruchome wydmy" bez spoglądania na listę utworów przywołują Jej styl, Ania śpiewa w chórkach. Skoro o chórkach warto przywołać chór gospelowy w "Obok nas". Ładnie to brzmi. Wśród kompozytorów jest też Bogdan Kondracki (bardzo lubię Jego produkcje) czy Paweł Sot ("Biała Armia", "Nobody" Kasi Kowalskiej").

Czy czegoś mi brakuje? Może prezentacji potężnego głosu Beaty. W "Bliznach" pozwala sobie na więcej. Tłumaczę to jednak lekkością tych utworów, nastrój raczej uspokajający. Podoba mi się ten album. Poprzednie solowe płyty BK jak i Bajmu cechowały dobre produkcje, tak jest i tym razem. Na jesień jak znalazł. Na wersji deluxe znajdziemy między innymi krążek z akustycznymi wersjami trzech utworów, klubowy remix "Upiłam się Tobą". Dobry, nowoczesny pop. Klasa Pani Beato.

Marcin Wojciechowski

Więcej: