Nowy teledysk One Direction doprowadził fanów do łez

Na ten moment fani brytyjskiej grupy czekali bardzo długo i wcale nie byli pewni, czy faktycznie nadejdzie. Zespół w końcu nigdy nie potwierdził, że pojawi się teledysk do kawałka „History”. Okazuje się jednak, że Brytyjczycy zrobili fanom małą niespodziankę.

Trzeba przyznać, że ta niespodzianka im się udała! Nikt nie oczekiwał, że na kanale One Direction na YouTube pojawi się jakiś nowy materiał, a tu nagle zespół udostępnił klip do „History”.

Teledysk doprowadził do łez miliony fanów. Nic dziwnego, w końcu przedstawiono tam najzabawniejsze i najbardziej wzruszające momenty z historii grupy. Klip zawiera archiwalne zdjęcia z koncertów, spotkań z fanami czy pracy w studiu. W „Hsitory” zobaczymy tylko parę scen nagranych specjalnie na potrzebny nowego kawałka. Brytyjczycy śpiewają razem na tle ściany.

Widać, że panowie ciężko pracowali przez 5 lat, ale też świetnie się przy tym bawili. Za to właśnie kochali ich fani. Brytyjczycy nie bali się pokazać, że są młodymi mężczyznami i czasami w głowie im tylko wygłupy. 

1D odpoczywa, a fani płaczą

W sieci szybko pojawiły się komentarze na temat tego, co panowie zaprezentowali w teledysku. Jak widać, wiele serc przeżyło wstrząs. Polały się też łzy.

„History” to jeden z utworów, który pojawił się na płycie „Made In The A.M”. Był to 5 studyjny album grupy i pierwszy nagrany po odejściu Zayna Malika.

Czas na solową karierę

W sobotę 31 października 2015 w Sheffield odbył się ostatni koncert One Direction przed planowaną przerwą. Grupa wystąpiła przed kompletem publiczności w ramach trasy „On The Road”.

Pod koniec sierpnia zespół One Direction ogłosił, że w przyszłym roku zawiesza swoją działalność. Informacja ta bardzo zasmuciła wszystkich fanów zespołu. Jednak jak przyznał Simon Cowell, przerwa w występach planowana była już od dłuższego czasu. Po 5 - bardzo intensywnych - latach Brytyjczycy zasłużyli na małe wakacje.

Wakacje grupy One Direction trwają dopiero parę tygodni, ale niektórym członkom zespołu to chyba wystarczy. Liam Payne umieścił na swoim Instagramie małą zapowiedź kawałka nad którym pracował od jakiegoś czasu. Internauci natychmiast zaczęli komentować wpis Brytyjczyka. Podobno jest to zapowiedź jego nowej piosenki nad którym pracował bez kolegów z zespołu.

Payne nie potwierdził informacji o solowej płycie, ale widziano go niedawno w studiu z Juicy J i 808 Mafia. Wydaje się więc, że jego nowy projekt będzie odstawał od tego co robił z 1D.

Radio ZET

Więcej: