Premiera Michaeala Buble'a w Radiu ZET

Premiera Michaeala Buble'a odbyła się 18.08 po godzinie 16:00 w Radiu ZET.

Najbardziej szarmancki i czarujący wokalista świata powraca! 18 sierpnia premiera nowego singla Michaela Buble zatytułowanego „Nobody But Me”. Piosenka zapowiada nową płytę artysty, która ukaże się jeszcze tej jesieni.

Michael Buble jest niesamowicie dumny ze swojego najnowszego albumu. Włożył w niego całe serce i duszę. Jest to klasyczny miks muzycznych standardów i ballad, swingujących piosenek, które sprawią, że odpłyniecie i popowych przebojów, które zawojują stacje radiowe.

„Nobody But Me” ukaże się na nowym wydawnictwie Michaela Buble w dwóch wersjach. W jednej gościnnie pojawia się Tariq z zespołu The Roots. W drugim jego partia została zastąpiona solówką na trąbce. Obie wersje równie łatwo i szybko wpadają w ucho.

Dla Michaela Buble jest to niezwykle pracowity rok. Oprócz płyty w tym roku ukaże się również film ukazujący kulisy jego codziennego życia. Fani będą mogli na własne oczy zobaczyć jak wyglądają przygotowania do koncertów i co dzieje się na backstage’u.

Ponadto muzyk wypuścił własną linię perfum. „Pracując ze światowej klasy ekspertami zaprojektowaliśmy zapach, z którego jestem dumny” – mówi Michael Buble. „Nie jest tajemnicą, że jestem romantykiem, co znajduje odzwierciedlenie w muzyce, którą tworzę i piosenkach, które śpiewam na całym świecie. Chciałem stworzyć zapach, który wywołuje podobne emocje jak moja muzyka”.

Michael Buble jest wielokrotnym laureatem nagród Juno oraz Grammy, a każdy jego kolejny album zyskał status platyny nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale również na całym świecie. Jego wydawnictwa trafiały na szczyty prestiżowego notowania Billboardu. Najbardziej spektakularnym sukcesem w dorobu artysty był album „Crazy Love”, który na wspomnianej liście gościł na pierwszym miejscu aż przez dwa tygodnie. Świąteczne wydawnictwo „Christmas” było najchętniej kupowanym albumem obok wydanej w tym samym czasie płyty „Adele”. „To Be Loved” powtórzyła sukces wcześniejszych albumów i bez wątpienia taki sam los czeka najnowszą płytę Michaela Buble. 

- - : - - / - - : - -
Więcej: