Psy wraca i przeraża. Nowe piosenki autora „Gangnam Style”

Psy znowu zaskakuje i to nie jedną, ale dwiema nowymi piosenkami. Oceńcie, która z nich jest bardziej zwariowana!

Przygotujcie się na nowy hit i miliony memów. Piosenka „Daddy” jest jednocześnie absurdalna i - niestety - wpada w ucho. Jesteśmy niemal pewni, że w sieci pojawił się nowy hit na miarę „Gangnam Style”. Nie wiemy jednak jeszcze, czy to dobrze czy źle...

Podwójne uderzenie Psy

W teledysku widzimy samego wokalistę, który odgrywa trzy różne role. Psy gra tam siebie, swoje dziecko i swojego ojca. Są nawet sceny, w których jednocześnie pojawiają się wszyscy bohaterowie historii. Brzmi to dość dziwnie, szczególnie jeśli dołożyć do tego tekst piosenki.

- Skąd masz to ciało? Mam je od mojego taty! - śpiewa Koreańczyk.

Dorzućcie do tego złoty wózek, złoty grill na zębach, epicki taniec disco i łapanie się za krocze, a będziecie wiedzieli o co nam chodzi. Zresztą, zobaczcie to sami!

Nie wierzycie, że to będzie nowy hit? A spojrzeliście na liczbę wyświetleń na portalu YouTube? Koreańczykowi wystarczyły dwie doby, żeby jego piosenkę wyświetlono 4,6 mln razy.

Myśleliście, że to koniec? Jeszcze nie. Psy opublikował tego samego dnia aż dwie nowe piosenki. Ciekawe, czy „Napal Baji” ma równie duży potencjał? Na razie drugi kawałek zobaczyło ponad 1,5 mln osób.

Oba utwory promują nową płytę muzyka, która do sprzedaży ma trafić 1 grudnia 2015 roku. „Chiljip PSY-Da” (tł. Siódmy Album Psy) to pierwsza płyta artysty od trzech lat.

Radio ZET

Więcej: