Sia ośmieszyła paparazzi. Chcieli sprzedać jej nagie zdjęcie, więc pokazała je sama!

07.11.2017 12:59

Nie od dziś wiadomo, że jednym z największych problemów współczesnych gwiazd są paparazzi, którzy śledzą niemal każdy ich ruch. Fotoreporterzy często przekraczają granice prywatności, byleby tylko zdobyć świetne zdjęcia. Ostatnio ktoś próbował sprzedać nagie fotografie Sii. Australijska gwiazda poradziła sobie jednak z tym kłopotem w bardzo nietypowy sposób.

Sia ośmieszyła paparazzi. Chcieli sprzedać jej nagie zdjęcie, więc pokazała je sama!

fot. Youtube (SiaVEVO)

Sia to artystka, która stara się jak najlepiej chronić swoją prywatność. Mimo że prowadzi konta w mediach społecznościowych, nie publikuje tam osobistych zdjęć i informacji. Co więcej, znakiem rozpoznawczym Australijki jest od wielu lat peruka zasłaniająca twarz. Artystka pojawia się w niej wszędzie - w teledyskach, na koncertach czy rozdaniach nagród. Jak sama kiedyś przyznała, nie potrzebuje sławy i rozpoznawalności.

Ostatnio piosenkarka dowiedziała się jednak, że ktoś próbował w internecie sprzedać jej nagie zdjęcia. Zamiast podjąć stosowne kroki prawne, Sia zrobiła coś zupełnie innego – opublikowała fotografię na Twitterze i Instragramie.

- Ktoś najwidoczniej próbuje sprzedać moim fanom moje nagie zdjęcia. Możecie oszczędzić swoje pieniądze, tutaj macie je za darmo. Codziennie jest Boże Narodzenie! – napisała artystka.

Reakcja sympatyków Sii była natychmiastowa. W sieci pojawiło się mnóstwo pozytywnych wypowiedzi, w których internauci chwalą zachowanie piosenkarki. Komentarz w sprawie zostawiła też m.in. Kate Hudson, zdobywczyni prestiżowego Złotego Globa. Aktorka napisała Australijce krótko: „Kocham Cię”.

Sia wydaje świąteczny album

Gwiazda zapowiedziała wyjątkowy prezent pod choinkę dla wszystkich swoich fanów. Już 17 listopada zaprezentuje nowy album z 10 oryginalnymi świątecznymi kompozycjami. Pierwszy przedsmak, czyli singiel „Santa’s Coming For Us”, jest już dostępny w sieci.

RadioZET.pl/billboard.com/PK