Freddie Mercury skończyłby dziś 71 lat. Przez cały dzień w Radiu ZET wspominamy legendę

05.09.2017 09:00

Lider Queen, jednego z najsłynniejszych zespołów świata, obchodziłby dziś 71. urodziny. Wkład Freddiego Mercury'ego w historię muzyki rozrywkowej jest nieoceniony. Nic dziwnego, że przez wielu nazywany jest wielką legendą. Dziś w Radiu ZET będziemy przypominać największe utwory Brytyjczyka, za które pokochały go miliony fanów.

Freddie Mercury skończyłby dziś 71 lat. Przez cały dzień w Radiu ZET wspominamy legendę

fot. BOURASSEAU / EAST NEWS

Taka gwiazda nie zdarza się często. Farrokh Bulsara, bo tak naprawdę nazywał się Freddie Mercury, przyszedł na świat 5 września 1946 roku w Stone Town w Zanzibarze. Wojna domowa sprawiła, że przyszły wielki artysta uciekł jako nastolatek do Londynu, gdzie zaczął prawdziwą przygodę z muzyką.

Tam w końcu poznał Briana Maya, Rogera Taylora i Johna Deacona, z którymi w 1970 roku założył grupę Queen. Mercury, mimo że prywatnie był dość skrytym oraz nieśmiałym człowiekiem, niemal natychmiast zaczął przyciągać uwagę milionów ludzi swoją charyzmą na scenie, energią, ekstrawagancją i kontrowersyjnym stylem życia.

Świat zakochał się w Freddiem i rockowym brzmieniu jego zespołu. Formacja wydała łącznie czternaście albumów studyjnych (jeden już po śmierci artysty), z których wiele sprzedało się w milionowych nakładach.

To właśnie dzięki Mercury’emu możemy zachwycać się dziś takimi legendarnymi kompozycjami jak „Bohemian Rhapsody”, "The Show Must Go On", „Don’t Stop Me Now”, „I Want To Break Free”, „We Are the Champions”, „Somebody to Love”, "We Will Rock You", „Another One Bites the Dust” czy „A Kind of Magic”.

Freddie Mercury stał się ikoną ruchu LGBT. Artysta otwarcie przyznawał się do swojego biseksualizmu i częstych kontaktów seksualnych z mężczyznami. W 1987 roku dowiedział się, że choruje na AIDS. Muzyk poinformował oficjalnie o chorobie dopiero na chwilę przed śmiercią. Zmarł 21 listopada 1991 roku w wyniku powikłań po grzybiczym zapaleniu płuc, na które zachorował przez bardzo słabą odporność. Miał 45 lat.

RadioZET.pl/PK