Teraz gramy

Facebook chce czytać Wam w myślach

20.04.2017 10:10

Serwis społecznościowy chce Was rozumieć bez słów – zademonstrowano właśnie rozwiązanie, które umożliwia pisanie wiadomości za pomocą myśli. Za horyzontem czeka prawdziwa telepatia.

Facebook chce czytać Wam w myślach

fot. kadr z wideo

Ludzki umysł produkuje dane porównywalne z czterema jednoczesnymi przesyłami filmu HD. Dzielenie się tymi informacjami jest jednak bardzo powolne – jak wynika z wyliczeń, mowa pozwala na transmitowanie danych z prędkością modemu z lat 80-tych XX wieku.

Podczas konferencji F8, prezentującej najważniejsze nowości przygotowywane przez Facebooka, internetowy gigant zademonstrował pierwsze sukcesy w przelewaniu na ekran myśli czytanych wprost z mózgu. W zeszłym roku tematem przewodnim były boty - programy, z którymi można porozmawiać w Messengerze.

W ciągu kilku lat możliwe będzie odczytywanie i przekazywanie około 100 słów na minutę (4 razy więcej, niż jesteśmy w stanie wpisać na klawiaturze) – Facebook zapewnia przy tym, że opracowywana przez niego metoda będzie całkowicie bezinwazyjna i nie będzie wymagać wszczepiania jakichkolwiek czujników. Serwis chce postawić na obrazowanie optyczne, przepuszczając przez mózg strumień światła i analizując informacje o aktywności neuronów na podstawie rejestrowanych fotonów.

Pomiary mają odbywać się kilkaset razy na sekundę i koncentrować się na ośrodku mowy – tam trafiają myśli, które – jak zadecydowaliśmy – chcemy wypowiedzieć. Dzięki temu rejestrowane będą tylko te słowa, którymi świadomie chcemy się podzielić.

Facebook zauważa przy tym, że rejestrowane myśli są uniwersalnymi konstruktami, które dopiero w ośrodku mowy zamieniane są na konkretne słowa. Bez większych problemów powinno więc dać się wyrazić rejestrowane myśli w dowolnie wybranym obcym języku - obserwowany etap pozwala odczytać myśl przed ubraniem jej w słowa.

Jednocześnie Facebook pracuje nad nowymi sposobami na przekazywanie wiadomości – w ramach eksperymentów do „słyszenia” słów wykorzystywana jest skóra rejestrująca pracę wszczepionych miniaturowych silniczków. Sposób ich pracy interpretowany jest – po nauczeniu się znaczenia sygnałów – jako poszczególne słowa.

W przyszłości, odległej według Facebooka tylko o kilka lat, będzie można więc porozumieć się bez słów, nawet z osobami władającymi innymi językami – nasze myśli zostaną odczytane, a następnie przekazane przez skórę do rozmówcy.

Zagłosuj

Dalibyście czytać w swoich myślach?

RadioZET.pl/MT