Grasują groźni oszuści. Udają policjantów i okradają przez telefon

06.04.2017 09:00

Oszuści znaleźli nowy sposób na wyłudzanie pieniędzy – podszywając się pod policjantów walczących z hakerami ukradli od poszkodowanej 130 000 zł. Zobaczcie, jak nie dać się oszukać i ostrzeżcie znajomych!

Grasują groźni oszuści. Udają policjantów i okradają przez telefon

fot. CafeCredit.com, CC BY 2.0

Przestępcy dzwonią do wybranych losowo osób i informują je, że padły ofiarą hakerów, którzy włamali się na ich konta bankowe. Proszą przy tym o pomoc w ujęciu sprawców i zorganizowanie prowokacji.

Oszuści zastrzegają, że akcja jest koordynowana z bankiem i można ją potwierdzić dzwoniąc na telefon alarmowy 997. Zachęcają do wybrania numeru podczas trwania rozmowy, bez rozłączania się – w ten sposób połączenie zostaje utrzymane, zmienia się tylko osoba po drugiej stronie słuchawki.

Drugi fałszywy policjant przekonuje atakowaną osobę o prawdziwości akcji i przekazuje instrukcje postępowania – założenia we wskazanych bankach kont i przekazania danych umożliwiających zalogowanie się, a następnie wzięcie kredytów, które miały być fikcyjne i służyć do zwabienia hakerów.

Oszuści zastrzegają przy tym, że akcja jest ściśle tajna i zabraniają informować o niej rodzinę i znajomych.

Mając dostęp do założonych kont, oszuści przelali z nich pieniądze na własne rachunki i zniknęli. Poszkodowana została z kredytami zaciągniętymi na kwotę 130 000 zł.

Zagłosuj

Pomoglibyście policjantom w akcji łapania przestępców?

Jeśli w powyższym pytaniu wybraliście odpowiedź „tak”, zapoznajcie się dokładnie z ostrzeżeniami od prawdziwej policji:

  • policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy!
  • nigdy też nie dzwonią do mieszkańców by zaproponować im udział w prowadzonych przez siebie działaniach
  • nigdy też nie odbierają pieniędzy, jak również nie proszą o ich przekazywanie obcym osobom czy przelewanie na konta bankowe

Funkcjonariusze ostrzegają ponadto przed innymi, nowymi sposobami oszustów na wyłudzenie pieniędzy – otrzymano między innymi zgłoszenie od kobiety, która otrzymała telefon od osoby podającej się za policjanta. Fałszywy funkcjonariusz polecił w ramach walki z hakerami zmienić hasła dostępu do serwisu transakcyjnego banku, po czym podać mu te dane. Z rachunku zniknęło ponad 50 000 zł.

Zagłosuj

Odróżnicie fałszywego policjanta od prawdziwego?

RadioZET.pl/MT