Kasety magnetofonowe wracają do łask. Powtórzą sukces winyli?

06.11.2017 11:09

Moda na słuchanie muzyki z płyt gramofonowych sprawiła, że nośniki skazane już na zapomnienie zaczynają znów cieszyć się zainteresowaniem. Zapotrzebowanie na kasety magnetofonowe w USA jest już tak duże, że powstaje tam właśnie pierwsza od dekad fabryka taśm.

Kasety magnetofonowe wracają do łask. Powtórzą sukces winyli?

fot. Mohylek, CC BY-SA 3.0

Płyty winylowe, jeszcze kilkanaście lat temu traktowane jako relikt oferujący zdecydowanie gorszą niż nośniki cyfrowe jakość dźwięku, zostały na nowe odkryte przez fanów muzyki. Na początku zwracały przede wszystkim uwagę audiofilów, teraz można je spotkać nawet w Biedronce i Lidlu, i to razem z tanimi gramofonami.

Jak się okazuje, coraz większym zainteresowaniem cieszą się kojarzone z latami 80-tymi XX wieku kasety magnetofonowe. Popyta na te nośniki (i nagraną na nich muzykę) jest w USA już tak duży, że przedsiębiorstwo National Audio postanowiło stworzyć i uruchomić pierwszą od wielu lat linię produkcyjną taśm magnetofonowych.

Start fabryki przewidziany jest na styczeń 2018 roku, moce produkcyjne mają wynosić niemal 6,5 km taśmy na minutę.

W Polsce muzyka na kasetach nie została jeszcze dostrzeżona przez słuchaczy – za to jedyna w Polsce fabryka winyli musi pracować pełną parą, żeby zaspokoić zapotrzebowanie.

Zagłosuj

Masz jeszcze magnetofon?

RadioZET.pl.MT