Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Damian Michałowski, Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Microsoft uśmierca Kinecta. Nikt nie chce z nim grać

26.10.2017 13:41

Potrafił zapewnić mnóstwo dobrej zabawy, wygląda jednak na to, że zauroczenie graczy było tylko chwilowe. Microsoft zrezygnował z rozwijania i produkowania Kinecta.

Microsoft uśmierca Kinecta. Nikt nie chce z nim grać

fot. materiały prasowe

Kontroler został zaprezentowany w czasach konsoli Xbox 360. Śledząca ruchy kamera idealnie nadawała się do wieloosobowych gier towarzyskich, w których kilka osób mogło grać w udawane kręgle, biegać przez płotki, czy tańczyć do akompaniamentu największych hitów.

Próby wprowadzenia sterowania ruchami ciała do poważniejszych tytułów zakończyła się jednak porażką – kilka gier wprowadzało takie opcje (a niektóre, jak Fable: The Journey nawet wymagały), jednak nie były one zbyt dobrze przyjmowane przez graczy.

Kinect miał pokazać swoje możliwości razem z konsolą Xbox One – początkowo nie można jej było nawet zakupić bez tego kontrolera – Microsoftowi nie udało się jednak przekonać do rozwiązania graczy, a co za tym idzie, tytułów korzystających z kontrolera nie tworzyli także deweloperzy.

Microsoft zaczął sprzedawać swoją konsolę bez Kinecta, a pod koniec października 2017 pojawiły się informację, że zrezygnowano z produkcji urządzenia. Gadżet będzie dostępny, dopóki nie wyczerpią się zapasy magazynowe – po tym czasie będzie go można zakupić tylko z drugiej ręki.

Jak wynika z doniesień, korporacja nie zamierza prowadzić badań nad następną generacją kontrolera. Kinect za to zadomowił się w Apple – technologia rozpoznawania twarzy Face ID, zastosowana w iPhonie X, całymi garściami czerpie z rozwiązań stosowanych w kontrolerze produkowanym przez Microsoft.

Zagłosuj

Grałeś w gry na Kinekcie?

RadioZET.pl/MT