Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Nowy standard ładowania smartfonów - szybciej i bezpieczniej

05.06.2017 12:00

Naładowanie 50% baterii smartfona w przeciągu 15 minut może być już niedługo możliwe dzięki nowemu standardowi opracowanemu przez firmę Qualcomm.

Nowy standard ładowania smartfonów - szybciej i bezpieczniej

fot. pexels

Nowy stadnard ładowania baterii "QuickCharge" został opracowany przez firmę Qualcomm, która zajmuje się produkcją nowoczesnych procesorów i układów znajdujących się w dużej części obecnie produkowanych smartfonów i tabletów.

Teraz, gdy zapowiedziana została już czwarta wersja z dopiskiem "plus" tego standardu, firma zapowiada kilka nowości, jakie dzięki niemu będą możliwe do osiągnięcia. Przy okazji wprowadzono odpowiednie poprawki mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa.

Mimo że jeszcze żaden smartfon nie jest w stanie wykorzystać podstawowej wersji QuickCharge 4.0 (urządzenia te dopiero są w produkcji), tak cieszy chęć dalszego rozwoju tego procesu, który niewątpliwie jest jedną z najmniej ulubionych czynności użytkowników smartfonów - ładowania ich.

Zagłosuj

Jak często musisz ładować telefon?

Dzięki wprowadzeniu nowych rozwiązań możliwe będzie ich jeszcze szybsze ładowanie (do 15% szybciej, niż w przypadku poprzedniej wersji standardu), proces pozwoli na zmniejszenie osiąganych przez urządzenia podczas ładowania temperatur (3 stopnie Celsjusza mniej), a także o 30% lepszą wydajność, czyli możemy domyślać się, że baterie będą potrafiły dłużej zachować urządzenia przy życiu.

Szybsze ładowanie urządzeń na pewno cieszy, zwłaszcza w obecnych czasach, kiedy smartfony potrafią rozładować się zaledwie po jednym dniu użytkowania. Jeszcze bardziej raduje nas fakt, że przy opracowaniu nowego standardu wzięto pod uwagę bezpieczeństwo - nikt przecież nie chce powtórki z felernego Samsunga Note 7 i jego wybuchających baterii.

RadioZet.pl/AM