Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Oglądasz filmy i seriale na TV? Według twórców "Stranger Things" możesz robić to źle

05.09.2017 13:00

Dotyczy to przede wszystkim posiadaczy nowszych telewizorów, które wyposażone są w specjalną funkcję wygładzania ruchu obrazu.

Oglądasz filmy i seriale na TV? Według twórców "Stranger Things" możesz robić to źle

fot. pexels

Twórcy seriali i filmów często decydują się na wykorzystanie konkretnych kamer i obiektywów, jak również nadania obrazowi określonej kolorystyki, a wszystko po to, by przekazać nam ich wizję na to, w jaki sposób mamy doświadczać daną historią. Obraz jest jednym z ważniejszych elementów całej składowej tego przekazu.

Producenci nowych telewizorów chcąc przyciągnąć uwagę potencjalnych klientów dodają do nich niepotrzebne usprawnienia - jak wygładzanie ruchu czy niesamowicie mocne podbijanie palety kolorów - wszystko po to, by ich telewizor wyglądał jak najlepiej na sklepowych półkach i wyróżniał się od konkurencji.

Matt i Ross Dufferowie, twórcy serialu "Stranger Things", określają niekorzystną dla nich jako twórców sytuację następującymi słowami:

"

"Zarówno my, jak i inne osoby w Hollywood wkładają tyle czasu, wysiłku i pieniędzy w to, by rzeczy wyglądały po prostu tak jak powinny, a następnie kiedy oglądasz to u kogoś w domu, to wszystko wygląda jakby zostało nakręcone iPhonem".

"

O co chodzi Dufferom? Nie bez przyczyny niektóre produkcje kręcone są w 24 klatkach - nadaje im to mocno filmowego wyglądu - takiego jakiego spodziewamy się zobaczyć w kinach. Dokładnie to samo jest z ustawianiem konkretnej, czasem przygaszonej lub wręcz wyeksponowanej na niektóre barwy palety kolorów w danych ujęciach.
Nowoczesne telewizory potrafią mocno "skrzywdzić" takie produkcje, dokładając do nich niepotrzebne funkcje, jak już wcześniej wspomniane wygładzanie ruchu (między filmowe 24 klatki wprowadzane są dodatkowe, dodając złudzenie większej płynności), co sprawia, że materiał wygląda jak hiszpańska telenowela nakręcona pod telewizyjne 50 lub 60 klatek.To również nadmierne nasycenie ekranu czernią lub kolorami, co również nadaje czasem komiczny efekt danej produkcji sprawiając, że lekko czerwone usta bohatera może wyglądać niczym pomalowane krwistą szminką lub też niemalże siwe włosy bohaterki wyglądają jakby były żółte.

Zagłosuj

Czy Twój telewizor ma taką funkcjonalność?

Poniżej możecie zobaczyć, jak wygląda dodanie takiego efektu zwiększającego płynność obrazu do zwiastuna filmu Hobbit: Bitwa Pięciu Armii (przy odtwarzaniu upewnijcie się, że macie włączoną jakość HD, żeby efekt ten był widoczny). Prawda, że wygląda to komicznie w przypadku takiej produkcji?

Co powinniśmy więc robić, by uniknąć komicznych efektów podczas oglądania filmów i seriali? Warto przede wszystkim wyłączyć efekt zwiększania płynności obrazu - powinno to być możliwe do zrobienia z poziomu menu telewizora, a także jeśli się na tym znacie, możecie obniżyć nadmiernie ustawione kolory ekranu lub zmienić paletę barw na standardową.

RadioZet.pl/AM