Przełom w sprawie powrotu Gadu-Gadu. Tego się nie spodziewaliśmy

28.09.2017 13:49

Zgodnie z zapowiedzią przed końcem września 2017 roku poznaliśmy dalsze losy komunikatora Gadu-Gadu – nowe życie obiecała tchnąć w niego spółka Sare.

Przełom w sprawie powrotu Gadu-Gadu. Tego się nie spodziewaliśmy

fot. materiały prasowe

List intencyjny w sprawie powrotu najpopularniejszego niegdyś w Polsce komunikatora do rąk rodzimego biznesu podpisano w czerwcu 2017 roku. Suma, jaką Sare chciało wyłożyć za Gadu-Gadu wraz z całą infrastrukturą wynosiła 2,4 mln zł.

Notowana na parkiecie warszawskiej giełdy spółka specjalizuje się w marketingu internetowym oraz prowadzeniu komunikacji między przedsiębiorstwami, a ich klientami. Platformą GG Sare zainteresowało się jako naturalnym rozwinięciem metod dotarcia do internautów.

Po miesiącach analiz oraz negocjacji postanowiono jednak, że do transakcji nie dojdzie.

- Nasza decyzja to efekt dokładnego due diligence. Biorąc pod uwagę ryzyka związane z nabytymi w wyniku tej transakcji aktywami, zdecydowaliśmy się realizować naszą strategię w inny sposób. Aktywa Gadu-Gadu były dla nas interesujące, ale nasze zasoby technologiczne, ludzkie i finansowe pozwolą nam skutecznie rozwijać ofertę również bez ich przejęcia – stwierdził Dariusz Piekarski, prezes zarządu Sare.

Gadu-Gadu, należące obecnie do funduszu Xevin Consulting Limited, pozostaje wystawione na sprzedaż – Sare miało zapewnioną wyłączność na negocjacje do końca września 2017 roku.

Zagłosuj

Korzystacie z Gadu-Gadu?

RadioZET.pl/MT