503 Service Unavailable

Error 503 Service Unavailable

Service Unavailable

XID: 1291361644

Teraz gramy

Włamali się do inteligentnego wibratora i wykradli obraz z kamery

04.04.2017 11:26

Korzystanie z nowoczesnych sekszabawek może być bardzo ryzykowne – udowodnili to hakerzy, którym udało się zdalnie przejąć kontrolę nad gadżetem Svakom Siime Eye wyposażonym we wbudowaną kamerkę wideo.

Włamali się do inteligentnego wibratora i wykradli obraz z kamery

fot. materiały prasowe

Po podłączeniu się do seksgadżetu mogli oglądać na żywo transmisję wideo nadawaną przez Siime Eye – opcja ta wykorzystywana jest przez szukające nowych wrażeń użytkowniczki wibratora, lecz raczej nie jest przeznaczona dla widzów postronnych.

Przejęcie kontroli nad Siime Eye okazało się być bardzo proste – cała operacja trwa tylko kilkadziesiąt sekund, jeśli chce się przejąć kontrolę nad urządzeniem. Obraz można oglądać już po kilku sekundach.

Wibrator tworzy własną sieć Wi-Fi, przez którą nadaje na żywo obraz z kamery. Jak się okazało, niewielu użytkowników zmienia domyślną nazwę punktu dostępowego (fabrycznie ustawioną na „Siime”) oraz hasło dostępowe (brzmiące „88888888”).

Wystarczy znajdować się w zasięgu stworzonej sieci, żeby móc dzięki temu przechwycić nadawany obraz. Po wykorzystaniu odnalezionej przez hakerów luki można przejąć całkowitą kontrolę nad urządzeniem i na przykład zdalnie włączać kamerę.

Coraz więcej producentów oferuje inteligentne seksgadżety, które są chętnie używane przez serwisy porno w celu świadczenia odwiedzającym zupełnie nowych usług. W internecie szczególnie głośno było o BlowCast – możliwości odtworzenia na gadżecie nakładanym na penisa nagranej wcześniej na przykład przez gwiazdę filmów tylko dla dorosłych sesji seksu oralnego oraz OCast – analogicznej usłudze, przenoszącej ruchy języka z ekranu smartfona na urządzenie przykładane do odpowiedniej części kobiecego ciała.

Zagłosuj

Urozmaicacie pożycie seksgadżetami?

RadioZET.pl/MT