Wyciekły tajne instrukcje Facebooka nt. cenzury - są kontrowersyjne

23.05.2017 09:50

Facebook może wydawać się miejscem, w którym możemy publicznie wyrazić każdą myśl. Jednak prawda jest nieco inna - serwis społecznościowy stara się na bieżąco sprawdzać wpisy publikowane przez użytkowników i ma wewnętrzne instrukcje, mówiące o tym, które posty wymagają interwencji lub moderacji.

Wyciekły tajne instrukcje Facebooka nt. cenzury - są kontrowersyjne

fot. pexels

Brytyjski dziennik "The Guardian" dotarł do wewnętrznej dokumentacji firmy tworzącej ten ogromny serwis społecznościowy. Dokumentacja jest zbiorem wytycznych dotyczących cenzury określonych treści publikowanych przez użytkowników. Wpisy mogą być cenzurowane, usuwane lub konta użytkowników banowane, jeśli dana treść posiada nawoływanie do przemocy, rasizmu, mowę nienawiści, dotyczy próby samobójstwa lub zawiera treści pornograficzne.

Duży dokument posiada przykłady jakie wpisy powinny zostać usunięte, a które mogą przejść cenzurę. Jeden z przykładów dotyczący przemocy wygląda następująco:
- "niech ktoś zastrzeli Trumpa" - moderacja
- "kopnij osobę o rudych włosach" - OK
- "by skręcić kark suce, upewnij się by położyć nacisk na środek jej szyi" - OK
- "pobijmy grube dzieci" - OK
- "#dźgaj i zostać postrachem Zionistów" - moderacja

Zagłosuj

Zdarza Ci się zgłaszać niepoprawne treści do moderacji na Facebooku?

Dokument porusza również inne zjawiska, które powinny być poddane moderacji, w tym "revenge porn". Jest to publikacja materiałów na których widoczny jest były partner danej osoby - treści te związane z aktem seksualnym lub po prostu nagością, w celu poniżenia danej osoby. Facebook dokona usunięcia materiału wideo zawierającego pornografię niemalże bez żadnych pytań, natomiast w przypadku zdjęć byłego partnera - usunie tylko te, na których ktoś jest nagi lub prawie nagi.

Niedopuszczalne są również treści dotyczące przemocy wobec dzieci, a także fałszywe informacje o czyjejś śmierci, będące częścią innego zjawiska - "fake news".

Facebook w dokumentacji posiada również listę treści, które są dopuszczalne przez moderację. Są to między innymi obrazy, rzeźby lub rysunki, które przedstawiają nagie ciała lub treści seksualne, filmy i zdjęcia przedstawiające proces aborcji - o ile nie zawierają nagości, livestreamy pokazujące samookaleczenie, a także wpisy dotyczące śmierci.

Facebook niewątpliwie ma ciężkie zajęcie w moderacji publikowanych treści. Ilość materiałów generowanych przez 2 miliardy użytkowników (sam Messenger jest używany przez 1,2 miliarda ludzi każdego miesiąca) jest na pewno niełatwa do ogarnięcia.

Facebook w przyszłości zapewne wprowadzi skuteczniejsze metody zwalczania niepoprawnych treści, do których być może nawet wykorzysta sztuczną inteligencję, która będzie mogła szybciej reagować na zgłaszane problemy.

Zagłosuj

Zdarzyło Ci się otrzymać ostrzeżenie od Facebooka o publikacji niepoprawnych treści?

RadioZet.pl/TheGuardian/AM