Co najczęściej zostaje w pokojach hotelowych? Ładowarki? Dokumenty? Nie, coś dużo bardziej niegrzecznego…

05.12.2017 15:04

Goście hotelowi często mają nie tylko słabą pamięć, ale również… fantazję. Oprócz najpowszechniejszych rzeczy pozostawionych w pokoju, jak telefony, ładowarki czy dokumenty, na liście znajdują się też inne przedmioty… nietypowe i odważne. 

Co najczęściej zostaje w pokojach hotelowych? Ładowarki? Dokumenty? Nie, coś dużo bardziej niegrzecznego…

fot. Flickr

Czy zdarzyło ci się zostawić coś w pokoju hotelowym? No właśnie. Sprawdź, czy znajduje się na liście przedmiotów nietypowych. Oto najdziwniejsze rzeczy pozostawiane przez gości hotelowych.

Różdżka Harry’ego Pottera?

Tak, wszystko się zgadza. W Scunthorpe obsługa hotelowa odnalazła w pokoju cenną różdżkę Harry'ego Pottera (wartą 10 tys. złotych). Znaleziono też cztery kolorowe kostiumy bohaterów Power Rangers. Najbardziej wartościowymi przedmiotami, które pozostawiono w pokojach, były m.in. album ze znaczkami o wartości ok. 1,3 mln zł, pierścionek zaręczynowy warty 50 tys. zł, zegarek firmy Rolex za prawie 240 tys. złotych oraz kluczyki do luksusowego Bugatti!

Czy można zapomnieć o… kozie?

Można. Brytyjczykom czasem zdarza się też zapominać o swoich zwierzątkach. Na przykład o rasowym kocie, obok którego znaleziono liścik o treści: „Dziękuję za opiekę, wrócę po niego za kilka tygodni”. W jednym z hoteli w Brighton pozostawiono też wiaderko z żywymi krabami, a w Bristolu niewielkiego pytona! Największym zaskoczeniem była jednak zapomniana… koza. Co musiała pomyśleć sobie obsługa hotelowa?

„Pięćdziesiąt twarzy Greya” w 7 tys. egzemplarzy

W hotelach zdarza nam się zostawiać przede wszystkim telefony komórkowe, aparaty fotograficzne oraz gadżety wakacyjne, jak na przykład okulary słoneczne. Jednym z najczęściej porzucanych przedmiotów jest również książka. Jaka? Zdecydowanym faworytem w ostatnich latach było "Pięćdziesiąt twarzy Greya". W 2012 r. goście zapomnieli zabrać łącznie ponad 7 tys. egzemplarzy tej książki! Paradoksalnie, w pokoju hotelowych porzucono też ponad 76 tysięcy… pluszowych misiów.

Z serii „niegrzecznych gadżetów”

W hotelu w Newcastle kobieta podróżująca na operację plastyczną zapomniała o swoich… silikonowych implantach piersi. Z kolei pewien mężczyzna pozostawił po sobie stringi z bitą śmietaną. Ale to nie wszystko. Gościom zdarza się porzucać zestaw wibratorów oraz kulki do masażu mięśni Kegla. Niektórzy pozostawiają też… pantomimy. I do tego niekonieczne dobre wrażenie.

___

RadioZET.pl/NC