Tu marzenia stają się rzeczywistością. Cuda architektoniczne Zjednoczonych Emiratów Arabskich

15.11.2017 09:58

Fascynują, wzbudzają zachwyt, działają na wyobraźnię. Tworzone z rozmachem architektoniczne perły Dubaju i Abu Zabi są synonimem wszystkiego co najlepsze i najbardziej niezwykłe. 

Tu marzenia stają się rzeczywistością. Cuda architektoniczne Zjednoczonych Emiratów Arabskich

fot. Pixabay

Podobno „ludzka wyobraźnia to jedyne ograniczenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich”. I sporo w tym prawdy. Współczesne Emiraty należą bowiem do najbogatszych i najszybciej rozwijających się krajów Azji Zachodniej. Symbolem państwa są najwyższe na świecie drapacze chmur, sztucznie usypane wyspy nazywane ósmym cudem świata oraz dzielnice niczym te z futurystycznych powieści. Poznaj 7 architektonicznych cudów Dubaju i Abu Zabi.

Burdż Chalifa

To najwyższy budynek świata liczący 828 metrów. Burdż Chalifa został oddany do użytku w 2010 roku i kosztował prawie 1,5 miliarda dolarów! Budowla ma powierzchnię 330 tys. m2, 160 pięter i 57 wind. Wieżowiec widać z odległości 95 kilometrów. Na 76. piętrze można popływać w basenie, na 122. skorzystać z restauracji, na 124. podziwiać panoramę Dubaju z tarasu widokowego, a na 144. wybrać się do klubu nocnego. Pierwsze 9 pięter zajmują pokoje hotelowe, a kolejne 7 to apartamenty – ich wystrojem zajął się słynny projektant, Giorgio Armani. Podobno najbardziej luksusowe apartamenty zostały wykupione kilka godzin od ogłoszenia informacji o sprzedaży.

Burdż Chalifa może niebawem stracić miano najwyższego budynku na świecie. Kilka kilometrów od dotychczasowego rekordzisty ma powstać nowy drapacz chmur, „The Tower", liczący co najmniej 928 metrów!

Wyspy Palmowe

Wyspy Palmowe są najbardziej imponującym dziełem Dubaju, określanym mianem „ósmego cudu świata”. To symbol nieograniczonych możliwości miasta, a zarazem ogromne przedsięwzięcie warte nawet kilkanaście miliardów dolarów. Pierwsza z wysp, Palma Dżumajra, powstała w 2006 roku. Składa się z 17 „liści”, „pnia” łączącego ją z lądem oraz kilkunastokilometrowego falochronu. Na Palmie znajduje się ponad 4000 hoteli i apartamentów, centra handlowe oraz parki wodne. Kompleksy luksusowych domków przyciągnęły same gwiazdy – podobno jako pierwszy ekskluzywną posiadłość zakupił tutaj David Beckham.

Druga z wysp, Palma Jebel Ali (Dżabal Ali), jest prawie 40% większa od Dżumajry i ma 120-kilometrową linię brzegową. W 2004 roku rozpoczęto usypywanie trzeciej, a jednocześnie największej sztucznej wyspy Palma Deirah. Łączna długość jej brzegów ma wynosić około 400 kilometrów.

Burdż al-Arab

Wizytówka Dubaju i pierwszy, 7-gwiazdkowy hotel na świecie. Burdż al-Arab wznosi się na wysokość 321 metrów i kształtem przypomina żagiel arabskiej łodzi. Ten nowoczesny i luksusowy budynek mieści 202 apartamenty – najmniejszy ma 169 m2, a największy aż 780 m2! Każdy z pokojów posiada własną windę, kino, łazienkę z jacuzzi oraz przepiękny widok na panoramę miasta. Nie jest to jednak luksus dla każdego – jedna doba w apartamencie kosztuje średnio 3 tys. USD za noc (najdroższy nawet 15 tys. dolarów!). Chętnych jednak nie brakuje, a rezerwację trzeba robić nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.

Aldar

Aldar zachwyca nie tyle swoją wielkości, co niezwykłym kształtem. Wyglądem przypomina ogromną, szklaną muszlę pozostawioną na pustyni. Architektura obiektu i jego niewyobrażalna geometria symbolizują doskonałość i nieskończoność. Aldar wybudowano w Abu Zabi, na pustyni Al Raha. Wieżowiec wznosi się na wysokość 110 metrów, ma 25 kondygnacji i 62 tys. m2 powierzchni, na których znajduje się siedziba firmy Aldar, hotel oraz centrum badań. Niezwykłe jest specjalne, energooszczędne szkło, z którego stworzono budynek – daje naturalne światło i jednocześnie reguluje promieniowanie słoneczne powodujące nadmierne nagrzewanie pomieszczeń. Zastosowane tutaj technologie komputerowe kierują sztucznym oświetleniem i włączają je wtedy, kiedy brakuje światła dziennego.

Wielki Meczet Szejka Zayeda

To największy meczet w całych Emiratach (8. największy na świecie). Jest w stanie pomieścić nawet 40 tys. wiernych. Świątynia w Abu Zabi wznosi się na wysokość 107 metrów, ma 1000 kolumn, 82 różnorodne kopuły, a jej białą fasadę pokrywa marmur i 24-karatowe złoto. Olbrzymi dziedziniec meczetu zdobi największa na świecie marmurowa mozaika z kwiatowym wzorem. We wnętrzach zachwyca przepiękny, ręcznie tkany dywan, którego wykonanie zajęło aż 2 lata.

Budowę Wielkiego Meczetu rozpoczęto w 1996 r. z polecenia „ojca Emiratów”, Szejka Zayeda bin Sultana Al Nahyana. Przy pracach brało udział ponad 3000 architektów, rzemieślników i robotników z niemal całego świata. Budowla miała być symbolem otwartości Zjednoczonych Emiratów Arabskich na różnorodność historyczną całego świata islamskiego. Wielki Meczet Szejka Zayeda należy do 25 najlepszych atrakcji turystycznych świata i jest numerem 1 wśród najciekawszych miejsc w całych Emiratach według opinii użytkowników portalu TripAdvisor.

Ferrari World

Otwarty w 2010 roku Ferrari World w Abu Zabi to park rozrywki przyciągający turystów z całego świata. Co w nim wyjątkowego? Po pierwsze znajduje się tuż przy torze wyścigowym Formuły 1. Po drugie to największy kryty park o powierzchni 80 tys. m2. Po trzecie znajduje się tu słynna Formula Rossa, czyli najszybszy na świecie roller coaster – kolejka rozpędza się do maksymalnej prędkości 240 km/h! Prawdziwe urwanie głowy. Do tego wieża G-Force – atrakcja, która przenosi najbardziej odważnych na wysokość 62 metrów. Jest również Galleria Ferrari z bogatą wystawą poświęconą samochodom marki Ferrari (od 1947 roku).

Most Szejka Zayeda

To jeden z najbardziej skomplikowanych mostów, jaki kiedykolwiek stworzono. „Wielka brama do stolicy”, jak nazywane jest to nowatorskie dzieło, łączy centrum Abu Zabi z lądem. 842-metrowy most Szejka Zayeda jest dziełem architektów Zaha Hadid. Niesymetryczne łuki mostu, falujące w górę na wysokość 64 metrów i w dół do powierzchni wody, przywołują na myśl pustynne wydmy i wyglądają tak, jakby były w ciągu ruchu. Na moście znajduje się 4-pasmowa autostrada oraz dwie kładki dla pieszych.

___

RadioZET.pl/CN