Świat Według Blondynki

Podróż jest stanem stopniowego uwalniania duszy.

Rozpoczyna się oddaleniem od miejsca, gdzie codzienność wymaga kontrolowania myśli, racjonalnego podejmowania decyzji, przewidywania konsekwencji i używania odpowiednich słów.

Przez pierwsze trzy dni świadomość ulega wyciszeniu i coraz mniejsza staje się gotowość reagowania na żądania zewnętrznego świata. Rośnie natomiast potrzeba zaspokojenia własnych wewnętrznych oczekiwań, które bardzo długo leżały przysypane i przyduszone codziennością.

Wtedy rozpoczyna się też wyprawa w głąb własnej duszy.

Nie trzeba już zmuszać własnych myśli do koncentrowania się na jakiejkolwiek „bardzo ważnej sprawie”. Myśli same odnajdują właściwy kierunek i jeśli im tylko pozwolisz, zabiorą cię na fascynującą wyprawę do wnętrza twojej duszy.

Uwielbiam ten stan.

Zajrzyj na autorską stronę Beaty Pawlikowskiej

Beata Pawlikowska
Spodobała Ci się piosenka? Nie wiesz kto jest wykonawcą? Pamiętasz kiedy to było?

Lotnisko Chopina

1319621940 11:39 am 26 Październik 2011

O tym dlaczego Polacy są uważani za natchnionych artystów, czyli o mówiących nazwach

-:--