Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do banera | Przejdź do internetowych kanałów radiowych | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do wyboru kontrastu | Przejdź do mapy strony |

Na antenie:

Weekendowe Dzień Dobry Bardzo, Niedziela: 5:55:00 am - 9:55:00 am

Weekendowe Dzień Dobry Bardzo

Tomek Miara

%s1 / %s2
- +

Poniedziałek, 1 Marca 2010, 09:21

Drukuj

  • a
  • a
  • a

Marzena Chełminiak na Sri Lance

Niektórzy do dziś wolą nazywać ją Cejlonem, bo Sri Lanka im nie brzmi. A inni wciąż pytają o Tamilskie Tygrysy. Jednym kojarzy się wyłącznie z herbatą, słoniami i rajskimi plażami, a drugim z a zjatycką biedą i tsunami. Jak wobec tych wszystkich stereotypowych przekonań i wizji zobaczyć prawdziwą Sri Lankę?

Czy warto lecieć ponad 10 godzin, żeby pooddychać wilgotnym, zawiesistym gorącym powietrzem?

Spróbuję znaleźć odpowiedzi na te pytania. Już od 8 do 12 marca będę opowiadać o swoich wrażeniach z tej wyspy w programie Agnieszki Kołodziejskiej, około 15.15.

Marzena Chełminiak na Sri Lance cz.1

Marzena Chełminiak na Sri Lance cz.2

Marzena Chełminiak na Sri Lance cz.3

Marzena Chełminiak na Sri Lance cz.4

Marzena Chełminiak na Sri Lance cz.5

Inne artykuły na ten temat:

Komentarze

Sri Lanka- No problem!
A beach boysi w Ahungalli, w tym wspomniany Dominik, sa spoko ;)
Wracamy tam za pare miesiecy, bo to czarujace i cudowne miejsce!
Pozdr

Nie zgadzam się z poprzednią opinią. Nie zauważyłam,żeby wyspa była okropnie brudna i zniszczona. Jak w kazdym kraju to tam też znajdziemy takie miejsca ale bez przesady.Jeśli chodzi o hotel to byłam w Serendibie***-all inlusive-z kategorii tych tańszych i byłam zadowolona.Jedzenia mnóstwo, duży wybór, poza tym hotel kameralny położony przy plaży , skromny ale i czysty.Po skończeniu doby hotelowej otrzymaliśmy bezpłatnie pokój na cztery pary, gdzie mogliśmy się wykąpać i przebrać. O godz. 15.00 pozbawiono nas opcji all inclusive, ale byliśmy już najedzeni a napojami częstowali nas Polacy pozostajacy tam dłużej. Myślę, że wszystko zależy od naszej organizacji i w ogóle niepotrzebny mi w tym momencie rezydent. Uważam,że wybierając się tak daleko najlepszą opcją jest objazdówka,,Herbaciane tygrysy" plus 7 dni w wybranym hotelu. Unikniemy wtedy wygórowanych cen za wycieczki fakultatywne i spotkań z obojętnymi rezydentkami .Nasz pilot Łukasz Baran był wspaniały, dzięki niemu poznaliśmy wiele ciekawych miejsc zawartych w ofercie jak i poza nią.Poznaliśmy smak prawdziwej Sri Lanki.Jeździliśmy autokarem z klimatyzacją, zawsze w autokarze była woda i inne napoje.Obok polskiego pilota był również pilot miejscowy Rabi-nasz anioł stróż. To co widziałam i tam przeżyłam na zawsze zostanie w mej pamięci. A teraz zdziwicie się bo byłam od 10.02-25.02 2010r -z jakiego biura ? z ITAKI- I ZOBACZCIE TO SAMO BIURO PODRÓŻY A JAKIE RÓŻNE OPINIE, OD CZEGO TO ZALEŻY, TO JUŻ ODPOWIEDZCIE SOBIE SAMI . Pozdrawiam panią Marzenę Chełminiak -gabi

My bedac z Itaka mielismy stary, psujacy sie i smierdzacy spalinami autokar i ezydentke, ktora całą sobą krzycałą " o matko, jaka jestem nieszczesliwa, ze musze z wami tu byc!". Co ciekawe - pani ta jest tzw. szefem destynacji .
Wody a autokarze nam nie dawali.

ale olac rezydentke! Sami zorganizowalismy sobie wycieczki, ktore nie meczyly i byly ciekawe. wyszlo o wiele taniej, niz z biurem podrozy.
W moim hotelu (tez heritans) niestety samemu trzeba bylo wykupic sobie pokoj po zakonczeniu doby hotelowej w dniu wyjazdu. Inaczej mieli klienci TUI.

A all inclusive nie mielismy w gole, bo sie nie oplaca. Lepiej placic na biezaco za wszystkie drinki i lunche. Wychodzi o polowe taniej. PRawda jest, ze postaram sie unikac w przyszlosci wyjazdow z Itaką.

pozdrawiam

Piękne miejsce, choć brudne okropnie, zaniedbane i zniszczone.
Warto wydać więcej pieniędzy i z katalogu wybrać droższy hotel (Herritance *****) Mamy wtedy gwarancje, że nic nas nie zaskoczy, a warunki będą w porządku.

Korzystając jednak z wycieczek ITAKI weźcie pod uwagę, że przewodniczki olewają turystów. Nie dajcie się nabrać na wycieczkę całodniową czy dwudniową. Jest wykańczająca, zaczyna się o 4 rano i kończy o pierwszej w nocy, jest nudna, bo przewodniczka zabioera w miejsca,w których turyści mają wydać pieniądze (deal z autochtronami)i co najgorsze1 autokar jest rupieciem,, w któym śmierdzi spalinami i szwankuje klimatyzacja (żeby nie powiedzić NIE DZIALA), a kierowca siedzi za kierownicą 22 godziny!
Skandal! Facet w powrotnej drodze ledwo jedzie, co chwilę się zatrzymuje i polewa główę wodą, żeby się otrzeźwić. Myśm,y się bali. Może inna grupa bęzie na tyle wyluzowana, że potraktuje to jak zabawe.

Nie dajcie się namówić na wycieczkę do hodowli żółwi. z Heritance'a mozna tam pojechać samemu, to 3 minuty drogi Tuk Tukiem za 2 dolary. wjazd 10 dolarów.
Miejsce średnio ciekawe, na powierzchni 50m . 5 baseników z żółwiami róznej wielkości. Itaka bierze za to 50$. Wycieczka całodniowa kosztuje 95$ i nie jest warta tych pienięzy. Lepuiej wybraćsię w podróz samodzielnie.

Zadawajcie przewodnikom dużo pytań i wymagajcie odpowiedzi. Zwłąszcza dotyczące obsługi przez hotel. Np. o przedłużenie doby hotelowej ostatniego dnia i o posiłęk ostatniego dnia. Myśmy płacili za hotel 40$, żeby miećsię gdzie wykąpać przed odjazdem./
Posiłek jest darmowy, popołudniu. Pani przewodniczka nie raczy o tym poinformowac.
Generalnie Itaka daje na tym kierunku ciała na całego.

fakt - Sri lanka jest więcej niż cudowna, wszystko co Pani Marzena opowiada jest prawdą, natomiast ci "wspaniali" kucharze, dzwiękowcy i ekipa z TVN to koszmar z najgorszego snu. lot dlugi a oni go wcale nie "umilali". Głośna, niezbyt trzezwa banda karirrowiczów

popieram :)

byłam w tym samym czasie co radio zet, lecieliśmy nawet tym samym samolotem :)
Sri Lanka jest fantastyczna, egzotyka, rajskie plaże, ciepły ocean.
My niestety na Sigirie nie weszliśmy bo były te potworne szerszenie, 'kaftanów bezpieczeństwa przed szerszeniami' nie zakładaliśmy, bo było stasznie gorąco a one strasznie śmierdzące. Co mówi Marzena Chełmiak to wszystko prawda, śmieci na ulicy, 'chaos na ulicy' :)
Ja naszczęście miałam okazje przejechać się Tuk-Tukiem.
Serdecznie polecam gorącą Sri Lanke, ona mnie też urzekła.

piękny drugi świat :) chciałabym się tam znaleść.

Byłam na rajskiej wyspie trzy tygodnie. Dwa tygodnie zwiedzanie intensywne, a tydzień leżenia na plaży. To piękny kraj i wspaniali ludzie. Jeśli będę mogła, chętnie tam wrócę! Pozdrawiam wszystkich, którzy mogli tę cudowną wyspę zobaczyć, a także tych wszystkich, którzy chcą tam pojechać.Sylwia.

Kandy,Pinawella, Lipton Seat, Haputalle, Gall, Marisa, Colombo tydzien temu .... ;] zdjęcia jak nasze ;]

Bylam na Sri Lance i bardzo mi sie podobalo. To tam wlasnie poltora roku temu wzielismy tam slub z moim ukochanym Pawelkiem. Warto jechac. Pani Marzena swietnie wie o czym mysle. Wszystkim polecam i pragne uswiadomic ze to nie kraj trzeciego swiata. Jest tam pieknie. Tylko jedna uwaga. Ani jednego pieska czy kota nie widzialam zdrowego. Ten na zdjeciu jest chyba wybitnie odporny na swierzb. A na malarie moj maz poleca dzin z tonikiem.....ha ha....ja bralam malareks!

Fantastyczne zdjęcia :-)
Jestem pod wielkim wrażeniem osoby Pani Marzeny i jej podejściem do życia.
Życzę jej wszystkiego dobrego.

Miłości, dobrobytu i dobrostanu życzę. E.

Nowy komentarz

Opisz swoją wakacyjną miłość i wyjedź na wycieczkę zagraniczną!

Co sądzisz o propozycji podniesienia podatku VAT o 1%?