Paweł Kukiz

Gościem Moniki Olejnik jest Paweł Kukiz.

- - : - - / - - : - -

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest Paweł Kukiz, witam.

Paweł Kukiz: Dzień dobry.

Monika Olejnik: Czy chce pan kandydować do Sejmu, czy będzie pan startował...

Paweł Kukiz: Oczywiście, pewnie.

Monika Olejnik: Tak, będzie pan startował.

Paweł Kukiz: Dlatego startowałem w kampanii prezydenckiej i intencją było wejście w wyborach parlamentarnych, jesiennych z dużą grupą do Sejmu.

Monika Olejnik: Czy wyobraża pan sobie siebie w roli premiera?

Paweł Kukiz: Ciężko to sobie wyobrazić, ale trzeba, ale nie chcę, ale muszę, chciałbym, chcę zmienić konstytucję, chcę zmienić ustrój państwa.

Monika Olejnik: Czyli premier Jarosław Kaczyński, a wicepremier Paweł Kukiz.

Paweł Kukiz: Albo premier Paweł Kukiz i inny wicepremier.

Monika Olejnik: I pan, jako premier, co będzie robił?

Paweł Kukiz: Zmieniał ustrój państwa.

Monika Olejnik: Na jaki?

Paweł Kukiz: Będę przede wszystkim naprawiał państwo, na ustrój proobywatelski. Nie mam obietnic w swoim programie, mam w swoim programie program napraw..., moim programem jest naprawa państwa, a nie realizacje jakiś obietnic składanych, jakimś poszczególnym grupom, wkupywanie się w łaski wyborcy po to, by czerpać korzyści ze sprawowania władzy, partykularne korzyści.

Monika Olejnik: Nie będę tworzyć żadnych struktur, zaraz pojawią się jacyś cwaniacy, tak pan mówił w Jarocinie.

Paweł Kukiz: Oczywiście. W Jarocinie mówiłem w ogóle wiele rzeczy i problem polega na tym, że po pierwsze telewizja TVN nie miała prawa filmować koncertu, ponieważ tak mamy zastrzeżone w umowie, telewizja TVN filmowała koncert, a oprócz tego zmanipulowała wypowiedź, ponieważ ja mówiłem tam wiele rzeczy w Jarocinie.

Monika Olejnik: Ale mówił pan też o tym, że mam w d... politykę.

Paweł Kukiz: Na tym polega manipulacja, że między innymi...

Monika Olejnik: Ale powiedział pan w d... czy nie.

Paweł Kukiz: Tak, tak, powiedziałem. Mogę zacytować dokładnie, pełne d... w tej chwili.

Monika Olejnik: No proszę bardzo.

Paweł Kukiz: Ale nie zacytuję.

Monika Olejnik: Nie zacytuje pan. No to ma pan d... politykę, czy nie?

Paweł Kukiz: Proszę pani, to było wyrwane z kontekstu. Powiedziałem, choć moją intencją i z całych moich wypowiedzi wynikało, że tak naprawdę chcę grać piosenki, tak naprawdę wszedłem do polityki tylko dlatego, że nie chcę już śpiewać piosenek o Stefanie Niesiołowskim i o panu Ryszardzie Kaliszu, tylko chcę śpiewać piosenki o kwiatkach i motylkach. Ale dopóki nie zmieni się ustroju państwa, takich piosenek śpiewać, piosenek o miłości śpiewać nie mogę, bo żyję w matrixie, w państwie neokolonialnym, w państwie, które jest kolonią banków i korporacji.

Monika Olejnik: Czy partia Ryszarda Petru będzie konkurencją dla pana partii? A... przepraszam.

Paweł Kukiz: O, przepraszam.

Monika Olejnik: Zasłonił pan się w internecie przez komputer.

Paweł Kukiz: Przepraszam, tak, tak, tak, przepraszam bardzo, no to wielka strata dla oglądających, tak.

Monika Olejnik: Tak, Paweł Kukiz pokazuje całą swoją twarz.

Paweł Kukiz: Czy partia Petru, przepraszam...

Monika Olejnik: Jest konkurencją dla pana.

Paweł Kukiz: Partia Petru no na pewno z partią Petru nie będzie aż tak łatwo z tego względu, że partia Petru dysponuje potężnymi pieniędzmi. Znaczy będzie dysponowała. Podobno pan Petru chce zebrać przez internet 15 milionów, ja myślę, że chyba przez M-bank, albo BRE Bank, ja nie bardzo sobie wyobrażam, jak można w internecie zebrać 15 milionów złotych na działanie partii.

Monika Olejnik: No dobrze, ale będzie konkurencją, będzie miał więcej pieniędzy, bo...

Paweł Kukiz: Dla mnie jest konkurencją partia, tak partia Petru, jak i partia Kaczyńskiego, czy partia, czy Platforma Obywatelska.

Monika Olejnik: No, ale partia Kaczyńskiego nie jest dla pana konkurencją, bo pan chce mieć z nią związki koalicyjne, więc jest bliska panu.

Paweł Kukiz: A przepraszam, a skąd taka informacja, że ja chcę mieć z PiS związki koalicyjne?

Monika Olejnik: No przed chwilą pan powiedział, że może pan być wicepremierem, kiedy szefem będzie Jarosław Kaczyński, albo odwrotnie.

Paweł Kukiz: Nie, ale powiedziałem, że mogę być, nie, powiedziałem, że mogę być premierem, a wicepremierem może być ktoś inny.

Monika Olejnik: No to z kim pan sobie wyobraża koalicję w przyszłym parlamencie.

Paweł Kukiz: Ale to nie ma co się w tej chwili zajmować koalicją w przyszłym parlamencie.

Monika Olejnik: A dlaczego nie?

Paweł Kukiz: Dlatego, że w tej chwili powinniśmy się zająć sprawami referendum. I całe moje działanie w tej chwili jest nastawione na to, by jak najwięcej ludzi znalazło się przy urnach wyborczych, aby przekroczyć ten zaporowy 50 proc. próg frekwencyjny. To jest w tej chwili rzecz najważniejsza, najistotniejsza i tutaj jestem, na tym jestem najbardziej skupiony. Oczywiście równolegle myśląc o tworzeniu takiej formy, która doprowadzi do tego, że wprowadzimy do Sejmu jak największą liczbę parlamentarzystów w wyborach jesiennych.

Monika Olejnik: A kim będą pana ludzie, kim są pana ludzie?

Paweł Kukiz: Moi ludzie są proszę pani od kół gospodyń wiejskich po, przez organizacje lokalne, społeczne, fundacje, pojedynczy obywatele po już jakieś byty polityczne w rodzaju, nie wiem, Kongresu Nowej Prawicy na przykład.

Monika Olejnik: No tak, ale jak będą się zapisywać do pana.

Paweł Kukiz: Nie, właśnie nikt się nie będzie, nie, nie, nie.

Monika Olejnik: Żeby kandydować, ale jakoś muszą kandydować do parlamentu.

Paweł Kukiz: Właśnie na tym to polega, że nikt się tutaj nie musi zapisywać. Proszę sobie przypomnieć sprawę, proszę sobie przypomnieć AWS, na jakiej, no skończył marnie, ale skończył marnie dlatego, że nie miał programu naprawczego takiego, jaki my posiadamy.

Monika Olejnik: AWS to była normalna struktura, do której...

Paweł Kukiz: To nie była struktura, proszę pani, to był związek przeróżnych bytów politycznych, to jest zupełnie inna spraw.

Monika Olejnik: Tak, tak, ale te byty musiały się wpisać do tego żeby stworzył, żeby było stworzone AWS.

Paweł Kukiz: No bo, nie, nie, nie, one się nie wpisywały, tylko jak gdyby takim czynnikiem łączącym te byty, to były listy, OKW, Obywatelskie Komitety Wyborcze.

Monika Olejnik: Tak, ale ktoś musiał wpisywać na te listy, więc kto będzie decydował...

Paweł Kukiz: Ja będę decydował, ja będę pełnomocnikiem wyborczym...

Monika Olejnik: A...

Paweł Kukiz: I ja będę odpowiadał za to kto znajdzie się na jedynkach na listach.

Monika Olejnik: A, czyli będzie pan takim Kaczyńskim, będzie pan taką Ewą Kopacz, pan będzie decydował kto będzie na jedynkach.

Paweł Kukiz: Ja będę decydował, kto będzie na jedynkach, ale panią Ewą Kopacz nigdy nie będę, ponieważ jestem mężczyzną.

Monika Olejnik: Albo Jarosławem Kaczyńskim, to było symboliczne, nie chodziło mi o płeć.

Paweł Kukiz: Jestem młodszy.

Monika Olejnik: A jakie to ma znaczenie.

Paweł Kukiz: No duże, dlatego że chcę wprowadzić młodych ludzi. Jednym z kryteriów będzie na przykład kryterium wiekowe, między 25 a 45 rokiem życia.

Monika Olejnik: Czyli pan się nie załapuje już.

Paweł Kukiz: No ja niestety się nie załapuję, ale zostaje Senat, na przykład.

Monika Olejnik: Aha, czyli co, będzie pan kandydował do Senatu?

Paweł Kukiz: Nie będę kandydował do Senatu, ale jako nazwijmy to koordynator tych wszystkich ruchów w jakiś sposób się załapię. Pewnie, że będą, to nie jest...

Monika Olejnik: No, ale jak 52-letni Paweł Kukiz będzie mógł wejść do Sejmu, skoro już jest za stary dla siebie.

Paweł Kukiz: Pani Moniko, to nie jest tak, że takim kryterium bardzo ciasnym jest to, że musisz mieć równo 25 lat i równo 45 i maksymalnie 45, pewnie, że jakieś delikatne wyjątki muszą być. Proszę tutaj, pani wie doskonale, jakie są moje intencje, a pani szuka jakiejś pułapki.

Monika Olejnik: No nie, tylko chciałam być, nie pułapki, tylko chciałam się dowiedzieć, czy Paweł Kukiz może być posłem.

Paweł Kukiz: Paweł Kukiz chciałby, oczywiście ja będę musiał być posłem, natomiast chciałbym żeby...

Monika Olejnik: Czyli takim starszym posłem.

Paweł Kukiz: Proszę pani, jest wiele ograniczeń, muszę pamiętać o parytecie, o 35 proc. kobiet, natomiast chciałbym, aby zasadą było to kryterium wiekowe, między 25 a 45 lat, no i podstawowe kryterium i to jest ponadświatopoglądowość, czyli takie podstawowe atuty, walory, jakie powinien posiadać kandydat, to przyzwoitość i fachowość i młodość.

Monika Olejnik: Dobrze, że Hillary Clinton nie mieszka w Polsce, bo by nie mogła kandydować w wyborach prezydenckich, bo już jest starszą panią.

Paweł Kukiz: Kto?

Monika Olejnik: Hillary Clinton.

Paweł Kukiz: No, ale to...

Monika Olejnik: Bo w Polsce teraz widzę, że obowiązuje age’izm

Paweł Kukiz: Ale to w wyborach parlamentarnych.

Monika Olejnik: Nie, ja mówię o prezydenckich.

Paweł Kukiz: Ale ja mówię o parlamentarnych.

Monika Olejnik: Ale ja mówię w ogóle o kryterium wiekowym, bo teraz jest...

Paweł Kukiz: A kryterium wiekowe jest kiepskie, bo gdyby na przykład kryterium wiekowe w przypadku u nas, prezydenta, ja się zastanawiałem na przykład dlaczego z ramienia Ruchu Narodowego nie kandyduje albo Winnicki, albo Bosak, po prostu tak się zastanawiałem i wtedy dopiero doszedłem, że rzeczywiście ci chłopcy nie mają jeszcze 35 lat.

Monika Olejnik: A to pan nie znał konstytucji, to jest w konstytucji.

Paweł Kukiz: Ja znam konstytucję, ja znam konstytucję, tylko zastanawiałem się, nie, po prostu nie wiedziałem, że Bosak nie ma jeszcze 35 lat i Winnicki.

Monika Olejnik: A, rozumiem. Pani Pawłowicz pisze do pana: „To pan teraz tchórzy? Nie wstydzi się pan, pan nie boi się, że będzie pan posądzony przez swój elektorat chcący szerokich zmian, nie tylko JOW-ów, że pan ich oszukał? Pana obowiązkiem patriotycznym jest kandydowanie, panie Pawle, proszę się nie poddawać, proszę pozostać polskim wojownikiem, proszę pomóc PiS”.

Paweł Kukiz: Pani Krystyno, nie poddam się, obiecuję pani tutaj, z tego miejsca, nie poddam się pani Krystyno i bardzo dziękuję za troską.

Monika Olejnik: No, ale pani Krystyna jest w starszym wieku już, to nie wiem czy powinna mieć wpływ na pana.

Paweł Kukiz: Na mnie kobiety zawsze mają wpływ, bez względu na wiek.

Monika Olejnik: A proszę powiedzieć, czy pan zmienił swoje zdanie właśnie pod wpływem listu pani Krystyny?

Paweł Kukiz: Ja? Nie, proszę panią...

Monika Olejnik: Bo tak wszyscy odebrali, że pan nie chce...

Paweł Kukiz: Nie, ale skąd, ja powiedziałem moja wypowiedź została zmanipulowana przez TVN, który nie miał prawa nagrywać koncertu, powiedziałem pani.

Monika Olejnik: Ale nie będę tworzyć żadnych struktur, zaraz...

Paweł Kukiz: Nie, nie będę tworzyć żadnych struktur, żadnej partii, od tego zacząłem, żadnych struktur w kontekście partii.

Monika Olejnik: Zaraz pojawią się cwaniacy, a jak to zrobię mam w d... politykę.

Paweł Kukiz: Tak jest, tak, to są moje słowa, oczywiście, to są moje słowa, ale tłumaczę, czym innym jest struktura, a czym innym jest struktura bez struktur. Moglibyśmy tutaj, zresztą porozmawiamy, jak skończy się nasz czas antenowy, o szybko muszę, ponieważ mamy dwanaście po, a ja dotrzymuję słowa, obiecałem pozdrowić wykopków z grupy „Wakacyjna miłość”, więc pozdrawiam, przepraszam, tak zmieniłem temat, ale słowo dla mnie jest słowem.

Monika Olejnik: Ale jeszcze może pan kogoś pozdrowić, bardzo proszę.

Paweł Kukiz: Już nie, nie chcę, pozdrawiam panią Krystynę Pawłowicz.

Monika Olejnik: Nie. A, jaki ona ma wpływ na pana.

Paweł Kukiz: Ogromny.

Monika Olejnik: Wycofuje się pan rakiem, ho, ho, ho, a może i powietrze z dętki uciekło, pan Kukiz porzuca swoich wyborców i wraca do muzyki, czyli czego słucha Krystyna Pawłowicz, skoro pisze do pana taki list.

Paweł Kukiz: Muzyki.

Monika Olejnik: Nie, ale gdzieś musiała usłyszeć, że pan się wycofuje z polityki.

Paweł Kukiz: W TVN.

Monika Olejnik: To pani Krystyna nie powinna słuchać TVN.

Paweł Kukiz: Muzyk powinna słuchać więcej niż TVN.

Monika Olejnik: A co myśleli ludzie w Jarocinie, słysząc pana?

Paweł Kukiz: Proszę?

Monika Olejnik: Co myśleli ludzie w Jarocinie słysząc pana, że pan się wycofuje, czy nie.

Paweł Kukiz: No proszę pani, nie wiem, co ludzie myśleli w Jarocinie, bo to trzeba zapytać tych ludzi, co myśleli, natomiast ja mówiłem wiele rzeczy w Jarocinie, nie tylko o tym, że mam politykę w d... Politykę w d... powiedziałem w kontekście wielu innych wypowiedzi i to zostało wycięte i zmanipulowane, powtarzam raz jeszcze. Nie mam polityki w d... mam generalnie, chcę być muzykiem, chcę grać na scenie, chcę być artystą, ale w kraju, który funkcjonuje tak, jak funkcjonuje niestety jestem zmuszony zająć się polityką. I to jest straszne, którą mam w d...

Monika Olejnik: PiS ma w d... JOW-y, nie chce JOW-ów.

Paweł Kukiz: No nie, do końca słuchałem wypowiedzi pana prezesa Kaczyńskiego i rozpatruje model mieszany, czyli niemiecki.

Monika Olejnik: Tak, to ja słyszałam prezydenta Dudę, który mówił, że jest przeciwko JOW-om, słyszałam Jacka Sasina, z PiS, który mówi, że jest przeciwko JOW-om i innych polityków PiS, którzy są przeciwko JOW-om.

Paweł Kukiz: Ma pani rację, większość z nich jest przeciwko JOW-om, dlatego te sprawy koalicyjne są pod dużym znakiem zapytania, ewentualne sprawy koalicyjne, to jest podstawowa sprawa. Ja w tej chwili robię wszystko, by zrealizować pomysł pana byłego, pana prezydenta Bronisława Komorowskiego i doprowadzić do tego, aby odbyło się referendum ogólnokrajowe w sprawie trzy, ja to nazywam nowy „trzy razy tak” i żebyśmy wszędzie zakreślili krzyżyk na tak. I to, tutaj jestem skoncentrowany, chcę pobudzić czynniki, jestem wdzięczny prezydentowi, byłemu prezydentowi Komorowskiemu za rozpisanie tego referendum, mówię to zupełnie szczerze, naprawdę jestem bardzo wdzięczny. Bardzo serdecznie dziękuję, ubolewam, że tak późno i w takim momencie, no.

Monika Olejnik: Ale to niesamowite, że jest pan mu wdzięczny, a jednocześnie pan powiedział nie głosujcie na Komorowskiego, głosujcie na Dudę, to jest niesamowite.

Paweł Kukiz: Nie powiedziałem, ale pani oszukuje...

Monika Olejnik: Nie powiedziałem, nie powiedziałem, a co powiedziałem?

Paweł Kukiz: Nie powiedziałem głosujcie na Dudę, powiedziałem nie będę na Bronisława Komorowskiego.

Monika Olejnik: Nie poszedł pan na wybory?

Paweł Kukiz: Nie byłem na wyborach.

Monika Olejnik: Nie poszedł pan.

Paweł Kukiz: Nie poszedłem na wybory, nie poszedłem na wybory. Ale powiedziałem co, nie głosujecie na Komorowskiego, czyli co, jak jest dwóch kandydatów.

Paweł Kukiz: Ale nie powiedziałem, nie powiedziałem głosujcie na Dudę, tak.

Monika Olejnik: Jak jest dwóch kandydatów, a jak jest dwóch kandydatów to na kogo się głosuje?

Paweł Kukiz: No ja nie poszedłem na wybory.

Monika Olejnik: No, czyli wzywał pan ludzi żeby nie poszli na wybory?

Paweł Kukiz: Ale nie głosowałem na Dudę, proszę pani, nie zagłosowałem ani na jednego, ani na drugiego.

Monika Olejnik: A na Dudę dlaczego nie?

Paweł Kukiz: Bo nie.

Monika Olejnik: Ale dlaczego nie, bo nie.

Paweł Kukiz: A bo nie, bo to moja tajemnica wyborcza niech będzie.

Monika Olejnik: Co pan jest dzieckiem, nie, bo nie, mała dziewczynka, nie bo nie.

Paweł Kukiz: A bo nie, bo nie i koniec. Bo nie byłem, bo ja kandydowałem, ja miałem zostać prezydentem, proszę pani i koniec.

Monika Olejnik: I szlag pana trafił, jest pan wkurzony, że pan nie został.

Paweł Kukiz: Wie pani do tej pory, aż mnie trzęsie, proszę pani.

Monika Olejnik: Aż pana trzęsie.

Paweł Kukiz: Strasznie.

Monika Olejnik: A w ogóle pan nie powinien słuchać radia ani oglądać telewizji, bo wtedy pana trzęsie, bo ciągle panem manipulują.

Paweł Kukiz: TVN nie oglądam z całą pewnością, coraz rzadziej oglądam.

Monika Olejnik: Ale jednak ciągnie pana tam.

Paweł Kukiz: Gdzie, do TVN tylko dlatego, że tam jest pani.

Monika Olejnik: Dziękuję bardzo. Paweł Kukiz i Monika Olejnik, www.radiozet.pl, idziemy dalej.

Monika Olejnik: Dużo, wielu socjologów, wielu polityków uważa, że JOWy zabetonują jednak polską scenę, ma pan przykład Wielkiej Brytanii, gdzie Nigel Farage odpadł.

Paweł Kukiz: Tak, ale mamy też Szkocję, gdzie te narodowe, czy jakby, no te narodowe takie czynniki zwyciężyły, dostali ogromną większość. Ja nie twierdzę, że JOWy są ideałem. Ja generalnie wolałbym system STV z całą pewnością, ale każda ordynacja, która odbetonowuje nasz beton, że tak powiem, kruszy nasz beton jest dobra, a JOW jest najprostszą.

Monika Olejnik: Ale, ale teraz będziemy mieli możliwość zobaczenia, czy to odbetonuje nawet bez JOW-ów, dlatego jak będą wybory parlamentarne, jeżeli pan wystartuje, a pan mówi, że wystartuje, jeżeli wystartuje Petru to będą dwie nowe siły i zobaczymy, czy one się znajdą w parlamencie, bez JOWów.

Paweł Kukiz: Tak, tak zobaczymy.

Monika Olejnik: Zobaczymy. I może się okazać, że bez JOW-ów, też Paweł Kukiz zbierze, nie wiem, 15 proc.

Paweł Kukiz: Może się okazać, że Paweł Kukiz zbierze 5 proc., może się okazać, że 35, nie wiem co się okaże, może się okazać, że progu nie przekroczy, różne rzeczy do tego czasu mogą się zdarzyć, to jest podstawowa sprawa.

Monika Olejnik: Chodzi mi o to, że JOW-y nie mogą panu dać takiej pewności, że pan się znajdzie w Sejmie, a może się teraz okazać, że bez tych JOW-ów pan się znajdzie w Sejmie. No przecież pan chce wejść do Sejmu po to żeby zmienić Polskę, prawda?

Paweł Kukiz: Ja chcę wejść do Sejmu żeby nie tylko wprowadzić JOW-y, JOW-y są tylko jednym z elementów. JOW-y są po to, aby rozkruszyć ten beton, który jest obecnie w Polsce, aby wprowadzić nowych ludzi. Partiokracja w Polsce, niech pani zauważy, doprowadziła do tego, że nie było żadnej zmiany pokoleniowej. Taki młody człowiek, który idzie do, najpierw młodzieżówki partyjnej, musi przejść, traci młodość w tej młodzieżówce, potem w wieku 30., to są oczywiście jeszcze młodzi ludzie, trzydziestu paru lat zapisuje się już do partii i zanim po tych wszystkich szczeblach kariery gdzieś z tej swojej wioski w Polsce dojdzie do takiego miejsca, w którym zauważa go prezes, który jest już sześćdziesięcioparoletni, to on już jest, jego idee młodości, przepraszam powiem wprost, szlag trafia. I on już marzy tylko o jednym, on chce być, marzy tylko o jednej rzeczy, być w parlamencie, być, bo on całe życie swoje poświęcił partii. Niech pani zobaczy, że jest praktycznie brak absolutnie nowych, młodych twarzy w Sejmie, to są ci sami ludzie od 89 r., to nie jest atak ani na SLD, ani na, znaczy jakby, to dotyczy absolutnie każdej partii politycznej.

Monika Olejnik: Powiem panu, że są młode twarze, o których nie wiemy, bo głównie występują w mediach stare, zużyte twarze, a jest dużo młodych ludzi. To nie jest tak, że w Sejmie nie ma młodych. A jaki pan ma program, oprócz JOW-ów.

Paweł Kukiz: Przeczytać pani cały?

Monika Olejnik: Nie, nie, nie z głowy, ale nie, z głowy, najważniejsze, bez czytania.

Paweł Kukiz: Z głowy? Najważniejsze to są oczywiście JOW-y, to jest rzecz podstawowa. To jest reforma sądownictwa i prokuratury, a przede wszystkim to jest odkolonizowanie Polski. Polska jest krajem kolonialnym, Polska jest krajem, który służy interesom banków i korporacji. Dlatego na przykład pan Petru jest nie tylko moim wrogiem, ale jest wrogiem Polski, bo to jest, tej Polski, o której ja myślę.

Monika Olejnik: A co by pan zrobił z bankami?

Paweł Kukiz: Co ja bym zrobił? Opodatkował przede wszystkim, to jest pierwsza podstawowa sprawa. Na pewno zmusiłbym banki do, na pewno państwo powinno mieć znacznie większą kontrolę nad bankami. Ja mogę pani przeczytać wszystko po kolei.

Monika Olejnik: Nie, nie, nie, dalej, dalej, nie...

Paweł Kukiz: A przecież nikt się nie będę uczył na pamięć, banki i instytucje finansowe...

Monika Olejnik: Nie, ale z głowy...

Paweł Kukiz: Wzmocnienie roli nadzoru, Komisja Nadzoru Finansowego powinna zwalczać nieuczciwe praktyki banków, nakładając w przypadku udowodnienia nadużyć...

Monika Olejnik: Dobrze, oprócz banków, co dalej.

Paweł Kukiz: ...względem klientów dotkliwe kary, aż do zakazu działalności w Polsce. KNF winien sprawdzać legalność umów poliso-lokatowych, KNF winien sprawdzać czy kredyty frankowe faktycznie były kredytami w walucie, a jeśli nie, to dać możliwość klientom przewalutowania na koszt banku, na przykład po uśrednionym kursie z dnia podpisania umowy kredytu i dziś albo możliwość zmiany kredytu na złotówkowy, na warunkach...

Monika Olejnik: Dobrze, czy Polska powinna przyjmować chrześcijan z Syrii?

Paweł Kukiz: Czy co?

Monika Olejnik: Czy Polska powinna przyjmować chrześcijan z Syrii?

Paweł Kukiz: Polska powinna przede wszystkim zrobić wszystko, aby z Polski nie wyjeżdżali Polacy. Natomiast kiedy słyszę wypowiedzi w rodzaju, że niech się topią, to ciary mnie przechodzą z obrzydzenia.

Monika Olejnik: Ale, kiedy ja słyszę wypowiedź Pawła Kukiza żeby do nas nie przyjeżdżali uchodźcy, to mnie też ciary przechodzą.

Paweł Kukiz: Proszę pani zależy w jakiej to wszystko jest, nie, proszę pani są pewne priorytety. Najpierw zadbajmy w pierwszej kolejności o to, aby nie wyjeżdżali Polacy z Polski, to jest podobnie, jak mówię o in vitro. Ja nie jestem wrogiem in vitro, ale w sytuacji takiej, kiedy, czy dopłaty do in vitro, ale w sytuacji takiej, kiedy matki z dziećmi niepełnosprawnymi dostają na skalę, które nie mają możliwości zarobkowania żadnej, bo muszą 24 godziny spędzać na dobę przy dziecku, dostają mniej niż małżeństwo zdolne do fizycznej pracy, czy do jakiejkolwiek pracy i odłożenia sobie pieniędzy na upragnione dziecko, dostają te matki z dziećmi niepełnosprawnymi mniej pieniędzy niż to małżeństwo, które może sobie zarobić te pieniądze, no to proszę pani, są priorytety. Najpierw zajmijmy się naszymi. Niech mi pani wierzy...

Monika Olejnik: Co to znaczy naszymi? Co to znaczy naszymi?

Paweł Kukiz: Ja mówiłem, pani Moniko, ja wielokrotnie mówiłem, wy żyjecie, wie pani dlaczego pan Bronisław Komorowski przegrał i dlaczego Warszawa jest zbulwersowana i nie wie o co chodzi, powiem pani dlaczego, bo wy żyjecie w Monako, w Monako. Ja wielokrotnie...

Monika Olejnik: Może pan żyje w Monako...

Paweł Kukiz: Nie, wy żyjecie w Monako.

Monika Olejnik: Nie proszę pana, ja mam syna, który ma 29 lat i on nie żyje w Monako i niech pan mi tutaj nie opowiada takich rzeczy, co znaczy w Monako.

Paweł Kukiz: Warszawa żyje w Monako. Warszawa to jest Monako, tak pani, wielokrotnie mówiłem.

Monika Olejnik: Wie pan, a ja bym sobie nie życzyła żeby ktoś mówił żebyśmy nie przyjmowali imigrantów, bo się nasza narodowość rozmyje.

Paweł Kukiz: A ja nie mówię, że się nasza narodowość rozmyje, bo my przeprowadzamy...

Monika Olejnik: A co się rozmyje?

Paweł Kukiz: ...że my przeprowadzamy, jeżeli taki stan rzeczy potrwa, że Polacy będą musieli wyjeżdżać za granicę po to, by zarobić na życie, a sprowadzać będziemy chrześcijan, czy islamistów, czy kogokolwiek innego z Afryki, to oczywiście, że narodowość się rozmyje, ponieważ u nas nie ma równocześnie, rodzina nie ma w Polsce warunków do, ludzie nie mają warunków do rozmnażania się.

Monika Olejnik: A islam jest gorszą religią od chrześcijaństwa?

Paweł Kukiz: Proszę pani, nie rozmawiajmy, ja chciałem wytłumaczyć dlaczego się rozmyje, po kolei, powoli. Polska nie daje młodym ludziom, czy generalnie nie daje ludziom warunków do godziwej egzystencji tutaj, u nas w kraju, w ojczyźnie. Polacy wyjeżdżają za granicę, ponieważ reszta, która zostaje nie mając godziwych warunków do egzystencji, nie rozmnaża się, czyli mamy niż demograficzny, przyjeżdżają uchodźcy z Afryki...

Monika Olejnik: I się rozmnażają.

Paweł Kukiz: Proszę pani, no się rozmnażają...

Monika Olejnik: Mam bratanka mulata.

Paweł Kukiz: No i co? A ja mam, a jam przyjaciół Żydów

Monika Olejnik: No i co, jestem oburzona.

Paweł Kukiz: A ja mam przyjaciół Żydów...

Monika Olejnik: Dobrze, a ja nie mówię teraz o Żydach, tylko mam bratanka mulata i mój brat się rozmnożył z dziewczyną z Durbanu, no po prostu skandal.

Paweł Kukiz: Ale jak, dlaczego pani w tej chwili chce mnie na jakieś manowce sprowadzić, ja mam przyjaciół Żydów, Murzynów, Arabów, przeróżnych. I tyle. Tylko ja mówię o pewnej zasadzie. To nie o to chodzi Murzyn ma mieszkać, czy mulat, czy Arab ma mieszkać tam, gdzie się urodził.

Monika Olejnik: Dobrze, metoda in vitro...

Paweł Kukiz: Nie o to chodzi, ale nie może być tak, że Polacy są wypędzani ze względu na biedę...

Monika Olejnik: Czy metoda in vitro powinna być dopuszczalna?

Paweł Kukiz: Nie widział, nie widział...

Monika Olejnik: Czy metoda in vitro powinna być dopuszczalna w Polsce?

Paweł Kukiz: Stop klatkę zróbcie, błagam. Proszę?

Monika Olejnik: Czy metoda in vitro może być dopuszczalna w Polsce?

Paweł Kukiz: Uważam, że tak, że może być dopuszczalna, natomiast, natomiast, natomiast powinniśmy, no i teraz o in vitro jeszcze, wie pani, co ja mam odpowiedzieć, teraz jak to wszystko było, to powiem, że są inne, lepsze metody.

Monika Olejnik: No i co?

Paweł Kukiz: Proszę?

Monika Olejnik: No i co, metoda in vitro dopuszczalna, czy nie.

Paweł Kukiz: No ja... metody naturalne.

Monika Olejnik: No dobrze. Ostatnio prezydent elekt powiedział, że z gejami...

Paweł Kukiz: Tak, tylko że państwo nie powinno do tego dopłacać w warunkach...

Monika Olejnik: W Wielkiej Brytanii dopłaca.

Paweł Kukiz: Do kogo.

Monika Olejnik: W Wielkiej Brytanii dopłaca państwo do in vitro.

Paweł Kukiz: Ale Wielka Brytania ma pieniądze, a Polska ich nie posiada, proszę pani.

Monika Olejnik: Polska posiada dużo pieniędzy, tylko trzeba dobrze...

Paweł Kukiz: Jasne, w BRE Banku.

Monika Olejnik: Nie, nie, dobrze z nich korzystać, dobrze z funduszy unijnych korzystać, naprawdę, niech pan mi wierzy.

Paweł Kukiz: No jak pani widzi źle korzystamy skoro jest tak jak jest.

Monika Olejnik: No właśnie.

Paweł Kukiz: Skoro matka z dzieckiem niepełnosprawnym nie ma z czego żyć, a ludziom, którzy mają rzeczywiście...

Monika Olejnik: No... prezydent Duda ostatnio powiedział w wywiadzie, prezydent elekt, że z gejami by usiadł przy stole, ale nie życzyłby sobie żeby jakiś półnagi gej paradował po jego kancelarii i Robert Biedroń poczuł się urażony, powiedział, że to jest dyskryminacja i co to znaczy, że gejów się inaczej traktuje.

Paweł Kukiz: Robert Biedroń jest przewrażliwiony, to jest pierwsza sprawa. Ja naprawdę życzę panu Robertowi Biedroniowi jak najlepiej, naprawdę jestem szczęśliwy, że został prezydentem Słupska i uważam, że jak na dzień dzisiejszy z tego, co widzę bardzo dobrze się stało, bo to jest rzeczywiście gospodarz. Wiem, że cieszy się sympatią mieszkańców i wiem, że sprawuje swój urząd, jak na razie tak, jakby mieszkańcy sobie tego życzyli. Natomiast...

Monika Olejnik: Kim jest dzisiaj Paweł Kukiz?

Paweł Kukiz: Proszę?

Monika Olejnik: Kim jest dzisiaj Paweł Kukiz.

Paweł Kukiz: Tym, kim był, człowiekiem kochającym Polskę i muzykiem, który niestety musiał wejść w to szambo, które nazywamy polityką, no.

Monika Olejnik: 58 proc. zaufania dlaczego.

Paweł Kukiz: Wie pani straszne obciążenie, ale dlaczego, dlatego że ja mówię to co czuję i kocham Polskę, myślę, że dla tego, po prostu dla tego.

Monika Olejnik: A czy Paweł Kukiz jest za tym żeby Kościół był finansowany z...

Paweł Kukiz: Ja jestem za tym żeby Kościół nie był, żeby Kościół był finansowany z darowizn, za tym jestem.

Monika Olejnik: Czyli żeby nie był finansowany z budżetu państwa?

Paweł Kukiz: Wie pani, co bym zrobił gdybym został, gdybym został prezydentem, wiem pani, gdzie pojechałbym z pierwszą wizytą? Do Watykanu, żeby uregulować stosunki państwo - Kościół, ponieważ są teraz idealne warunki, bo rzeczywiście jest świetny papież, taki papież obywatelski, dlatego pojechałbym do Watykanu. I tak, jak mówiłem, wielu moich przyjaciół katolików ma do mnie pretensje o to, takie dosyć głośne apelowanie o wyprowadzenie religii ze szkół, ja zawsze o tym mówiłem, że wprowadzenie religii do szkół jest błędem, potężnym błędem, bo to robi krzywdę tak szkołom, jak i Panu Bogu, mówiąc w wielkim skrócie. Ja jestem zwolennikiem Kościoła obywatelskiego, Kościoła, który jest w sercach i Kościoła, który jest relacją międzyludzką, a nie zhierarchizowaną machiną podobnie, jak obecnie państwo polskie.

Monika Olejnik: A czego pan życzy nowemu prezydentowi Dudzie?

Paweł Kukiz: Obywatelskości życzę przede wszystkim, pozapartyjności i samodzielności, ale też zdrowego rozsądku i ponadświatopoglądowości również, to też, to jest bardzo ważne.

Monika Olejnik: Chyba nie, bo tak jak mówi prezydent Duda zawsze się będzie kierował nauką Kościoła, więc...

Paweł Kukiz: Prezydent Duda jest jeszcze w biegu kampanii wyborczej i wywodzi się z partii Prawo i Sprawiedliwość, proszę pamiętać, ale proszę pamiętać, że jest duża różnica, jest różnica pokoleniowa między prezydentem Dudą a prezesem Kaczyńskim, czy panem Antonim Macierewiczem, to...

Monika Olejnik: Antoni Macierewicz to szkodnik polskiej sceny?

Paweł Kukiz: Antoni Macierewicz jest według mnie nazbyt eksponowany, mimo wszystko.

Monika Olejnik: Ale gdzie jest eksponowany, schowany był przecież.

Paweł Kukiz: Widziałem na YouTubie wczoraj, obok prezesa Kaczyńskiego.

Monika Olejnik: Co tam robił.

Paweł Kukiz: Siedział i rozmawiali o JOW-ach, znaczy prezes Kaczyński mówił o jednomandatowych okręgach wyborczych, a z tyłu siedział, obok z tyłu siedział Antoni Macierewicz i w odpowiedni sposób grał mimiką ubarwiając te słowa pana prezesa.

Monika Olejnik: Czyli co, taki miał zgryw na twarzy?

Paweł Kukiz: Nie, był radosny, od czasu do czasu radosny, a od czasu do czasu zatroskanym człowiekiem.

Monika Olejnik: A sądzi pan, że dzięki Andrzejowi Dudzie prezydencie i premierowi Kaczyńskiemu będziemy wiedzieli, kto zamordował prezydenta Lecha Kaczyńskiego i 95 osób?

Paweł Kukiz: Po pierwsze musimy najpierw się dowiedzieć, czy ktokolwiek, czy to był mord, czy to był wypadek. Natomiast jest rzeczą, wie pani, ja, rzecz, która mnie na początku troszeczkę zmartwiła to sytuacja taka, że rozpoczynamy już, jeszcze przed objęciem kadencji, dyskusję o tym, w którym miejscu powinien stać pomnik. Jeżeli już to porozmawiajmy o tym, jakich użyjemy metod, aby ten wrak znalazł się w Polsce, aby uregulować na tyle stosunki z Rosją, by rzeczywiście nie było non stop zgrzytu choćby z tego powodu. To jest priorytetem. Tak jak powiedziałem, są pewne priorytety, nie jestem wrogiem in vitro, ale najpierw zajmijmy się matkami z dziećmi niepełnosprawnymi.

Monika Olejnik: Ale kobiety, które nie mogą mieć dzieci będą mogły korzystać z in vitro, tak.

Paweł Kukiz: Nie jestem przeciwnikiem in vitro, podkreślam. Nie, tylko że wolę metody naturalne.

Monika Olejnik: Dobrze, dziękuję bardzo. Paweł Kukiz i Monika Olejnik, dziękuję bardzo.

Paweł Kukiz: Dziękuję.

Więcej: