30-letni uchodźca podawał się za 17-latka. Chciał zagrać w NBA

Kanadyjskie służby graniczne aresztowały 30-letniego mężczyznę, który podawał się za 17-latka. Mężczyzna wykorzystał swoje warunki fizyczne i został gwiazdą lokalnej drużyny koszykówki.

Nicola Jonathon mierzący 206 cm przyjechał do Kanady z Południowego Sudanu pół roku temu. Tuż przed swoimi 17 urodzinami ulokował się w mieście Windsor, które znajduje się w stanie Ontario.

Wszelkie dokumenty, które nadały mu status studenta, otrzymał bez najmniejszych problemów, dzięki czemu bez wszelkich trudności dostał się do zespołu Catholic Central High School. Od pierwszych treningów z lokalną drużyną zachwycił trenerów. Warunki fizyczne Jonathona jak na jego wiek były wzorowe.

Łowcy talentów tylko zacierali ręce, patrząc, jak potężny zawodnik bez większego wysiłku rzuca, przyjmuje i podaje. Mężczyzna zdobył zaufanie wśród kibiców i trenerów. Zdarzyło mu się nawet zamieszkać u jednego z nich, a dokładniej u trenera drużyny Comets Pete Cusumano. W styczniu b.r. klub podczas rozmowy z dziennikiem „Windsor Star” poinformował, że Nicola ma ogromny talent i z pewnością trafi do NBA.

Jak się okazało, Nicola podający się za licealistę miał 30, a nie 17 lat. W związku z tym został zatrzymany przez Kanadyjskie służby. Niedoszłemu gwiazdorowi grozi deportacja.

Panowie, kiedy spotkacie kobietę, która ma 30 lat, a wygląda na 17, to... posłuchajcie rady Marcina Sońty! :)

Od Ucha Do Ucha w Radiu ZET! Od poniedziałku do piątku 10:00-14:00!

Więcej: