Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Zandberg: Prezydent Warszawy ma moralny obowiązek wytłumaczyć się z reprywatyzacyjnego złodziejstwa

18.06.2017 08:24

- Niestawienie się przed komisją reprywatyzacyjną, to jest osobista decyzja Hanny Gronkiewicz-Waltz - mówił w ,,Śniadaniu w Radiu ZET'' Robert Tyszkiewicz, poseł Platformy Obywatelskiej. - Prezydent Warszawy ma moralny obowiązek wytłumaczyć się z reprywatyzacyjnego złodziejstwa, które rozpleniło się w Warszawie - kontrargumentował Adrian Zandberg, członek zarządu Partii Razem. Politycy rozmawiali na temat afery reprywatyzacyjnej, Komisji Europejskiej oraz uchodźców.

Gośćmi Beaty Lubeckiej i Łukasza Konarskiego w programie ,,Śniadanie w Radiu ZET'' byli: Michał Dworczyk (PiS), Stanisław Tyszka (Kukiz'15), Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna), Robert Tyszkiewicz (PO), Marek Sawicki (PSL) oraz Adrian Zandberg (Razem). 

Zapraszamy do komentowania i zadawania pytań na profilu Śniadanie w Radiu ZET 

- Pod presją wyścigu do prawej ściany, w którym PiS ściga się z Kukizem, Schetyna ściga się z PiS-em, nikt nie potrafi powiedzieć, że te kilka tysięcy uchodźców to nie jest liczba, która przerastałaby możliwości Polski - powiedział w Śniadaniu w Radiu ZET Adrian Zandberg.

Zdaniem polityka Partii Razem w tej sprawie powinniśmy zachować się przyzwoicie. - Jesteśmy dumnym 38-milionowym narodem, mamy sprawnie działające instytucje - stwierdził Zandberg.

- Nie wierzycie w służby tego państwa i siłę tego państwa - podkreślał z kolei Marek Sawicki. Zdaniem polityka PSL, to skandal, że 40-milionowy kraj nie jest w stanie przyjąć kilkudziesięciu osób.

Zobacz poprzednie wydania „Śniadania w Radiu ZET”

Politycy w dyskusji odnieśli się m.in. do zapowiedzi prezydent stolicy, że nie stawi się przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji.

Jak wykazywał poseł PO Robert Tyszkiewicz, jedną z głównych przyczyn odmowy prezydent Warszawy jest to, że komisja weryfikacyjna jest ciałem „w demokratycznym państwie niesłychanym, nawiązującym swoją ideologią do czasów bolszewickich". Jak dodał, dlatego też PO wydelegowała tam przedstawiciela, "by ją (komisję) monitorować”.

- To jest osobista decyzja. Każdy obywatel ma prawo do gestu obywatelskiego sprzeciwu wobec tego typu ciała - Hanna Gronkiewicz-Waltz również – mówił.

Dodał jednocześnie, że nie lekceważyłby kwestii tego, że „większość sejmowa może sobie powołać komisję, która stawia się ponad sądami, ponad prokuraturą, ponad prawomocnymi wyrokami sądów”.

Z kolei według Adriana Zandberga Hanna Gronkiewicz-Waltz „nie jest organem, który rozstrzyga o konstytucyjności ustaw”.

- Prezydent Warszawy ma moralny obowiązek wytłumaczyć się z reprywatyzacyjnego złodziejstwa, którego ofiarą padły tysiące ludzi - oświadczył przedstawiciel Partii Razem.

Zdaniem Zandberga unikanie tej odpowiedzialności i udawanie, że nic się nie dzieje, to „strategia samobójcza”. Jak wykazywał, kwestia tego, czy Gronkiewicz-Waltz była osobiście uwikłana w aferę reprywatyzacyjną, czy też nie, „nie zdejmuje z niej odpowiedzialności”, ponieważ to pod rządami PO „w Warszawie rozpleniło się reprywatyzacyjne złodziejstwo”.

Zandbergowi wtórował wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz’15), który podkreślał, że jednym z najobrzydliwszych zjawisk II wojny światowej było tzw. szmalcownictwo, czyli korzystanie materialne na tragedii polskich Żydów. Rodzina Hanny Gronkiewicz-Waltz kupiła roszczenie do kamienicy przy Noakowskiego 16 od bandy szmalcowników” i dlatego też „ze względów moralnych powinna podać się do dymisji”.

RadioZET.pl/PolsatNews/PAP/DG