Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Były bokser przegrał w sądzie i ma zapłacić żenująco nisko karę

21.08.2017 13:41

Zimą 2016 roku jeden z najsłynniejszych polskich bokserów został zatrzymany i oskarżony o znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej swojej żony. Sąd rozpatrywał tę sprawę i właśnie zapadł wyrok. Dariusz M. ma zapłacić karę finansową.

Dariusz M dostał wyrok

fot. ons.pl

W grudniu ubiegłego roku, dokładnie przed Bożym Narodzeniem, w mediach pojawiły się doniesienia o tym, że żona znanego, byłego już polskiego boksera, wezwała do domu policję, po tym, jak on, Dariusz M., znieważał ją i posunął się do czynów fizycznych. Choć kobieta zarzuty wycofała, to jednak wszczęte zostało śledztwo z urzędu. Jak informowały wówczas tabloidy, podczas zatrzymania funkcjonariusze znaleźli przy mężczyźnie narkotyki a sam bokser był pod wpływem środków psychoaktywnych.

Ustalanie faktów zajęło kilka miesięcy, a w czerwcu 2017 roku Dariuszowi M. zarzucono dopuszczenie się dwóch przestępstw: naruszenia nietykalności cielesnej żony oraz znieważania jej. Za te zarzuty byłemu bokserowi groziła grzywna lub kara pozbawienia wolności. Teraz właśnie zapadł wyrok w tej sprawie: 3 tysiące złotych grzywny. Biorąc pod uwagę stan majątku pięściarza trudno nie przyznać, że nie jest to kara zbyt dotkliwa dla jego budżetu. W sieci już pojawiło się wiele komentarzy w tej sprawie. Część dotyczy skandalicznie niskiego wyroku, w innych obrywa się żonie boksera. Internauci są zdania, że kobieta robi dobrą minę do złej gry i zdecydowała się wycofać zeznania w imię dostatniego życia, jakie prowadzi u boku Dariusza M.

RadioZET.pl/Fakt/SA