Daniel Craig zagra Bonda. To wiemy, ale jest jeszcze inna niespodzianka

08.08.2017 14:59

Od niedawna wiadomo, że w "Bondzie 25" - bo tak określa się nadchodzącą produkcję, w roli agenta 007 pojawi się Daniel Craig. Będzie to jego piąta już rola w filmie o znanym agencie. Ale czy ostatnia? Fani aktora mają powody do radości.

James Bond Daniel Craig

fot. ons.pl

Przez długi czas Daniel Craig zarzekał się, że "Spectre" to ostatni film o Bondzie, w którym zagra. Spekulacjom, kto go zastąpi, nie było końca. Padały najróżniejsze typy - z kobietą włącznie. Krążyły także pogłoski o tym, jak niebotyczne sumy oferowano aktorowi za powtórne wcielenie się w rolę agenta 007. Kiedy przyszedł czas na ucięcie plotek i wyszło na jaw, że Craig faktycznie zagra w "Bondzie 25", fani aktora bardzo się ucieszyli. Informacje o tym zdradziła wcześniej producentka Barbara Broccoli. Okazuje się jednak, że to nie wszystko.

Jak przekazał brytyjski magazyn "The Sun", Daniel Craig zagra nie tylko w 25. części przygód Jamesa Bonda, ale i w 26. Póki co, informacja ta nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona, a magazyn powołuje się na "tajemnicze źródło". Z przekazu wynika jednak, że trwają ostatnie negocjacje i niebawem kontrakt zostanie dopięty.

Przypomnijmy, że nadchodzący "Bond 25." dostał roboczą nazwę "Shatterhand", a do kin trafić ma 8 listopada 2019 roku. Wiadomo już, że w filmie pojawią się m.in. Naomie Harris, Ben Whishaw i Rory Kinnear.

RadioZET.pl/Metro/SA