Ewa Farna powiedziała prawdę na temat swojej sylwetki. Co myśli o hejcie?

17.07.2017 14:23

Ewa Farna nie należy do gwiazd, które szczególnie przejmują się hejtem i opiniami w sieci, dotyczącymi jej sylwetki. W niedawnym wywiadzie dla "Wysokich obcasów" szczerze o powiedziała o tym, co myśli o swojej sylwetce i jak traktuje hejterów.

Ewa Farna o hejterach

fot. ons.pl

Farna niejeden raz znalazła się na językach z powodu swojej sylwetki. Wiele razy pojawiały się dyskusje o tym, że schudła, że przytyła, że jest na diecie. Nie brakowało nigdy osób, które uważały, że powinna sporo zrzucić, i twierdziły nawet, że gwiazda propaguje otyłość. Teraz piosenkarka wypowiedziała się na temat hejtu i przyznała, co tak naprawdę myśli o swojej sylwetce i stylu życia.

W wywiadzie dla "Wysokich obcasów" powiedziała, że nie czuje się osobą otyłą i temat jej wagi uważa za absurd: "Cały ten temat wagi jest dla mnie w ogóle absurdem. Ja nie czuję się otyłą osobą, nie czuję, żebym była anormalna. I jeżeli mnie ktoś tak nazywa, to ja tego nie akceptuję. Bo to, że mam 5 kg, a nawet 10 kg więcej, to nie znaczy, że jestem otyła. Poza tym lubię dobre, jakościowe jedzenie, ćwiczę, nie prowadzę niezdrowego trybu życia" - mówi. Wyjaśnia też, że zbyt szczupła sylwetka wcale nie jest jej celem, bo preferuje kształtne ciała: "Wolę figurę Beyoncé niż Anji Rubik. Kształty są seksowne" - zdradziła.

Ciekawe, co na to hejterzy. Może wreszcie zrozumieją, że piękno kobiety to jej pewność siebie, akceptacja i radość z bycia taką, jaką się chce. Popieramy słowa Ewy w całości!

RadioZEt.pl/SA