Azja Express: Jakóbiak przypadkiem zdradził, kto wygrał program?

02.11.2017 16:09

Azja Express to jeden z tych programów, które wzbudzają u widzów największe emocje. Największym pytaniem od początku serii jest to, kto wygra. Niestety, wiele wskazuje na to, że Łukasz Jakóbiak, jeden z uczestników show, zdradził na ten temat zbyt wiele.

Azja Express Łukasz Jakóbiak

fot. screen

Jak wiadomo, Azja Express nie jest programem, w którym śledzimy przygody bohaterów na żywo. Choć uczestnicy, prowadząca, czy ekipa programu dawno wiedzą, kto wygrał, to jednak informacje te są wielką tajemnicą, której prawdopodobnie nawet sami widzowie nie chcieliby poznać zanim faktycznie dowiedzą się tego z ostatniego odcinka.

Niestety, wygląda na to, że jeden z uczestników przypadkiem wyjawił na ten temat zbyt wiele. Łukasz Jakóbiak, który pojawił się w Azji, po zakończeniu nagrań powrócił do swojego zwykłego zajęcia - czyli robienia filmów na swoim kanale na YouTube. W jednym z epizodów odwiedzić postanowił kolegę z AE - Michała Piróga. Najpierw wręczył mu prezenty i zadał wiele pytań o mieszkanie. Potem, przechadzając się po wnętrzach, dostrzegł trofea z programu: amulety, które zgodnie z przyjętymi regułami odpadający uczestnicy przekazują tym, którzy pozostali. Jeśli zatem Piróg miał wszystkie amulety (jak twierdzą niektórzy internauci), to co może z tego wynikać?

"Czy właśnie okazało się, że Michał wygrał Azję Express?" - pyta jeden z komentujących. Inny pisze: "Dzięki za popsucie oglądania Azji Express :-D... skoro Michał ma amulety, to oczywiste, że wygrali :-/".

2

Czy rzeczywiście były to wszystkie amulety? Trudno powiedzieć, bo kiedy tylko Łukasz je zauważył, Michał natychmiast powiedział, że tego nie wolno pokazywać, zabrał je z widoku i schował za zasłonką...

RadioZET.pl/SA