Ukarano pięciolatkę grzywną. Teraz ma mnóstwo ofert prac

24.07.2017 12:54

O przedsiębiorczej pięciolatce z Londynu zrobiło się głośno tydzień temu – dzięki materiałowi BBC. Jej tato Andre Spicer, trener biznesu, pozwolił założyć ukochanej córce stoisko z napojami, dzięki czemu dziewczynka mogła dorobić do kieszonkowego. Nie wszystkim jednak ten pomysł się spodobał.

Ukarano pięciolatkę grzywną. Teraz ma mnóstwo ofert prac

fot. Twitter

Pięciolatka rozłożyła stoisko, na którym sprzedawała lemoniadę i przekąski. Jednak lokali urzędnicy zdecydowali się nałożyć karę na jej ojca, bo dziewczynka nie miała niezbędnej licencji. Dziewczynka popłakała się, gdy ojciec powiedział jej, że nie może dalej prowadzić swojego małego biznesu. Całą sprawę opisały brytyjskie media, a za nimi powtórzyły media z całego świata.

Internauci docenili pracowitość pięciolatki, a na urzędnikach nie zostawili suchej nitki. Skrytykowali ich za zbyt biurokratyczne podejście, a nawet oskarżono o zwykły brak serca.Urzędnicy wzięli te słowo do siebie i zdecydowali się cofnąć karę. Co ciekawe, mała dziewczynka dostała mnóstwo nowych ofert pracy. Nie wiadomo jeszcze jednak, czy z nich skorzysta.

RadioZET.pl/SI