Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Damian Michałowski, Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Koniec świata już dzisiaj? NASA zabrała głos

19.11.2017 15:57

Koniec świata nastąpi 19.11.2017 – to kolejna już, zmodyfikowana teoria zwolenników przepowiedni o zbliżającej się do Ziemi planecie Nibiru. Wcześniej mowa była o 23 września 2017 roku. Czy rzeczywiście mamy się czego brać? Głos w tej sprawie zabrała agencja kosmiczna NASA.

Koniec świata już dzisiaj? NASA zabrała głos

fot. Pixabay

David Meade, chrześcijański numerolog, jeszcze dwa miesięce temu twierdził, że zna dokładną datę końca świata. W swojej książce pt. „Planet X: The 2017 arrival" podał, że 23 września 2017 roku nastąpi zagłada ludzkości.

Zdaniem Meade'a takieinformacjeznajdziemy w Biblii – są ukryte za pomocą specjalnego kodu, który potrafią rozszyfrować jedynie nieliczni. W jaki sposób zginiemy? Jeśli wierzyć Davidowi, Ziemia zostanie zniszczona przez tajemniczą planetę Nibru (znana także jako planeta X). Zderzenie spowoduje namnożenie się kataklizmów – wybuchu wulkanów, powodzi i trzęsień ziemi. Numerolog podaje, że zwiastunem nieuchronnie zbliżającej się Apokalipsy było niedawne całkowite zaćmienie Słońca nad Stanami Zjednoczonymi.

Gdy okazało się, że 23 września końca świata nie było, ci sami wyznawcy Nibiru „wyliczyli", że koniec świata został przesunięty – na niedzielę, 19 listopada 2017 roku. W tym dniu ‚Ziemia przechodzi za Słońcem w stosunku do planety Nibiru". Nie wiadomo jednak, dlaczego akurat dzisiaj ma się stać coś złego.

Ile w tym wszystkim prawdy?Niewiele. Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej już jakiś czas temu podała, że „planeta, o której mowa – Nibiru – nie istnieje, dlatego nie dojdzie do kolizji”. „Historia rzekomej planety Nibiru jest z nami od lat i jest co jakiś czas ubierana w nowe apokaliptyczne bajki” – podkreślają specjaliści. Naukowcy wytłumaczyli, że gdyby Nibiru lub Planeta X były prawdziwe i zmierzały na spotkanie z Ziemią, astronomowie śledziliby ten proces przez co najmniej ostatnie dziesięć lat.

Nie pozostaje nam więc nic innego, jak znów szykować się do poniedziałku.

RadioZET.pl/SI