Słuchaj
Tomek Florkiewicz, Aga Kołodziejska
Konrad Piasecki
Tomek Florkiewicz, Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Michał Korościel
Marcin Wojciechowski
Mateusz Ptaszyński
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Izraelska Minister Kultury zaszokowała w Cannes swoją sukienką

19.05.2017 12:49

Miri Regev, Minister Kultury Izraela, zaszokowała w Cannes swoją sukienką. Nie chodzi o krój czy długość, tylko o wzór, który został na niej umieszczony. Okazał się być politycznym manifestem.

Izraelska minister kultury zaszokowała w Cannes

fot. AFP/EAST NEWS

17 maja rozpoczął się coroczny Festiwal Filmowy w Cannes. Tradycyjnie na czerwonym dywanie pojawiają się wielcy artyści związani ze światem filmu, ale nie tylko. Wśród gości znajdują się także przedstawiciele świata politycznego. Jednym z nich jest izraelska Minister Kultury Miri Regev. Choć to po gwiazdach i celebrytach można bardziej spodziewać się zaskoczeń i skandali, to już na początku wydarzenia uwagę mediów przykuła właśnie ona. Wszystko przez jej sukienkę, którą świat okrzyknął już mianem "Jerusalem dress". Znalazła się na niej panorama Jerozolimy, miasta które jest jednym z głównych punktów zapalnych konfliktu izraelsko-arabskiego.

Regev wyjaśniła, że jej strój ma być celebracją 50-lecia tzw. "wojny 6-dniowej" w 1967 roku, po której "zakończył się długi okres podziału miasta na część arabską i część żydowską". Jednak przedstawiciele społeczności muzułmańskiej, która stanowi ogromny odsetek mieszkańców miasta, nie uznaje izraelskiego zwierzchnictwa.

Sytuacja w Jerozolimie cały czas jest trudna, dlatego pojawiły się głosy, że Miri Regev zachowała się nieodpowiednio i prowokacyjnie. Zapytana o swoją sukienkę, odpowiedziała:

"Jestem dumna, że świętuję historyczną datę poprzez sztukę i modę, cieszę się, że to dzieło izraelskiego projektanta Aviada Hermana jest tak poruszające i oddaje piękno naszej wiecznej stolicy Jerozolimy".

Po tej wypowiedzi internauci, którzy nie zgadzają się na przyjmowany przez Izrael stan rzeczy, zaczęli prezentować własne wersje sukienki z całkiem innymi obrazami np. ukazującymi ścianę, która oddziela wschodnią i zachodnią część Jerozolimy. Dla Palestyńczyków jest to symbol ucisku i okupacji, a Izraelczycy twierdzą, że to zabezpieczenie, chroniące przed wzajemnymi atakami.

434

Nie wdając się głębiej w politykę trzeba przyznać, że założenie takiej sukienki jest działaniem kontrowersyjnym.

RadioZET.pl/SA