Jennifer Lawrence zatańczyła na rurze bez bluzki. Filmik wyciekł do sieci

18.05.2017 14:03

Jennifer Lawrence tańcząca na rurze w klubie w Austrii to nowa sensacja sieci. Kilka dni temu wyciekło nagranie, na którym aktorka wygina się przy rurze i zrzuca bluzkę. Teraz Lawrence skomentowała sprawę.

Jennifer Lawrence

fot. ons.pl

Wygląda na to, że Jennifer Lawrence znów staje się "bohaterką" sieci. Kilkanaście miesięcy temu było głośno o jej nagich zdjęciach, które wyciekły do internetu, teraz chodzi o rozbierany taniec, który wykonała w jednym z klubów nocnych w Wiedniu. Choć tych dwóch spraw nie można ze sobą porównać, to jednak w obydwu stała się ofiarą - wtedy kradzieży prywatnych zdjęć, teraz bardziej własnego "odważnego" zachowania. Na filmiku, który kilka dni temu trafił do sieci, widać aktorkę w bardzo radosnym stanie, która tańczy, a może właściwie próbuje tańczyć przy rurze. Na koniec postanawia jeszcze zrzucić bluzkę (filmik cały czas jest dostępny na YouTube).

W amerykańskich mediach o aktorce zrobiło się głośno. Teraz Lawrence postanowiła odpowiedzieć na komentarze mediów i internautów. Na swoim Facebooku opublikowała krótkie wyjaśnienie, w którym otwarcie stwierdziła, że nie zamierza się tłumaczyć ani nikogo przepraszać.

"Nikt nie chce być rozpamiętywany w internecie dlatego, że próbował zatańczyć na rurze. To było na urodzinach mojego najlepszego przyjaciela, więc na chwile odrzuciłam na bok moją paranoję i po prostu się bawiłam".

Dodała też, że ten wieczór był po prostu rewelacyjny.

RadioZET.pl/SA